esencja życia

Życie to nie dar lecz odwieczne prawo. Byliśmy, jesteśmy i będziemy.

95) – APOKALIPSA /Księga Objawienia Świętego Jana/ – to przewodnik po siedmiu czakrach w ciele eterycznym człowieka oraz mapa drogowa do rozwoju duchowego w wymiarze indywidualnym i kolektywnym / CZĘŚĆ 2/ (na podstawie readingów E. CAYCE’EGO – Część 13.)

23 Komentarze

 

zz3108 - dla K

CIĄG DALSZY CZĘŚCI 1.:

2.– Wielki tron, na którym zasiada Bóg i 24 inne trony dookoła z zasiadającymi na nich starcami

Główny tron w środku to mózg, 24 mniejsze dookoła z siedzącymi na nich starcami (symbolizują oni wiedzę) to 24 zwoje nerwowe. Mózg to symbol pamięci i całej wiedzy w nim zawartej łącznie z tą ze wszystkich poprzednich wcieleń.

7 ognistych lamp płonących przed wielkim tronem (‚duchy Boga’) to posłańcy mądrości w nas ukrytej, którzy wspierają nas w zwalczaniu przeszkód stojących na drodze do całkowitego duchowego przebudzenia. Każdy z nich opiekuje się jednym poziomem świadomości odpowiadającym określonej czakrze. Pomagają nam odróżnić siły (czyny, myśli, emocje) dobra od sił zła wewnątrz naszej natury. Są niczym anioły, które wciąż podpowiadają nam, które uczucia i myśli są pozytywne i dobre, czyniąc nas „czułymi, delikatnymi, uduchowionymi, czyniąc z naszego ciała świątynię”.

– 4 zwierzęcia to 4 fundamentalne rodzaje żądz, pragnień i negatywnych cech człowieka, które człowiek musi pokonać na drodze do odnalezienia swojej duchowej tożsamości; odpowiadają one czakrom 1-4. „Apokalipsa” pomaga zrozumieć naturę tych destrukcyjnych siły (ich działanie) i pokazuje, jak ujarzmić/opanować ich ciemną stronę.

3.– Księga przeznaczeń i baranek, który ją otwiera

Księga symbolizuje informacje o naszym ciele, o naszej kondycji emocjonalnej i umysłowej i o tym, jak je oczyścić, aby zrobić kolejny krok na drodze do poszerzenia świadomości. Baranek to nasza nadświadomość, która potrafi  w tej księdze czytać i odpowiednio te informacje  interpretować.

4.– 7 pieczęci otwieranych przez baranka

a.-4 pierwsze: Czterech Jeźdźców Apokalipsy: biały koń jako zwycięzca z wieńcem // koń ognisto czerwony z jeźdźcem, który „odebrał Ziemi pokój” // czarny koń, a na nim jeździec z wagą w ręku // „blady koń” z siedzącą na nim „Śmiercią” i towarzysząca jej „Otchłanią”

4 konie odpowiadają czterem czakrom 1-4 i symbolizują burzliwą dynamikę dzikich żądz oraz silnych emocji, które są niczym pędzące konie. Koń biały to symbol 1.czakry, a potem kolejno: czerwony – trzeciej, czarny – drugiej i blady – czwartej,

Kiedy Cayce’emu zadawano pytania dotyczące symboliki koni, przekazał on w tym kontekście sporo informacji na temat gruczołów dokrewnych przyporządkowanych poszczególnym czakrom, bo jak już wcześniej wspomniałam, według E. C. hormony wydzielane przez te gruczoły mają znaczący wpływ na naszą emocjonalność. Nie bez przyczyny Jan przy drugiej czakrze (2.trąba) podaje właściwości trzeciej i odwrotnie. Również Cayce w swoich readingach, wymieniając kolejno czakry, przy drugiej czakrze podaje cechy trzeciej, a przy trzeciej – drugiej. W ten sposób można odnieść wrażenie, że zamienia czakry miejscami. Ma to właśnie związek z gruczołami i wydzielanymi przez nie hormonami (Monika: „Ta sama kwestia pojawia się we wpisie 82 na temat modlitwy „Ojcze Nasz”, tylko że pisząc ten artukuł parę ładnych miesięcy temu, nie miałam tej wiedzy, co dzisiaj; studiowanie tysięcy readingów Cayce’ego  i łączenie ich w jedną spójną i logiczną całość wymaga sporo czasu. Tak więc dopiero czytając readingi dotyczące Apokalipsy, znalazłam odpowiedź”)

Ezoterycy przyporządkowują czakrom nastepujące gruczoły: 1- nadnercza (hormony: steroidy i androgeny), 2- gruczoły rozrodcze (hormony: testosteron i estrogeny), 3- trzustka (insulina). Cayce podobnie przyporządkowuje gruczoły czakrom, co oznacza, że te czakry odpowiadają za zdrowie tych gruczołów, jednak dokonuje innego przyporządkowania, jeśli chodzi o same hormony, twierdząc, że za prawidłowe wydzielanie androgenów w nadnerczach odpowiada nie 1. czakra, która reguluje właściwe funkcjonowanie tego gruczołu, a trzecia (solar plexus), która jednocześnie odpowiada za pracę trzustki. Z kolei androgeny produkowane w nadnerczach regulują równowagę między energią męską (Yang) i żeńską (Yin) w organizmie, co ma ogromny wpływ na popęd seksualny związany  z druga czakrą i organami płciowymi. Oprócz tego  to również poprzez 3. czakrę energia spirytualna z nadświadomości dostaje się na poziom emocjonalny i mentalny, stąd płynie do 1. czakry, a następnie do góry.

zz1893 -

Objaśnienie kolorów:

– 1. czakra (1.pieczęć) (6.2): „..oto biały koń, a siedzący na nim miał łuk. I dano mu koronę.”

Łuk symbolizuje bezpośrednie połączenie czakry podstawy z czakrą korony, dla której charakterystycznymi kolorami są fiolet i biel. Kiedy wola niższej osobowości jednoczy się z nadświadomością, wtedy wszystkie inne czakry emitują biały kolor. Białą aurę mają prawdziwi mistrzowie duchowi.

-2. czakra (3. pieczęć) (6.5): „.. a oto czarny koń, a siedzący na nim miał w ręce wagę.”

Waga to symbol równowagi miedzy energią męska (yang) i żeńską (Yin), odpowiadają im kolor czarny i biały. W tym przypadku sama czerń to dominacja energii męskiej i związana z tym agresja i ekspansja.

– 3. czakra (2. pieczęć) (6.4): „..I wyszedł inny koń barwy ognia a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój, by się wzajemnie ludzie zabijali..” Kolor ognisto czerwony 3. czakra ma wtedy, kiedy targają nami emocje. Wtedy zamiast roztaczać wokół siebie pokój, prowadzimy z biźnimi wojny.

– 4. czakra (4. pieczęć) (6.8): „.. oto koń trupio blady..”

Cayce wyjaśnia, że pod pojęciem „blady” należy rozumieć „żółtawozielony” (Monika: „Określenie <blady> znajduje się zarówno w wersji angielskiej [„pale”], jak i niemieckiej [„fahl”]; w polskiej występuje zwrot „trupio blady; zieleń to symboliczny kolor czakry serca.”)

Według Cayce’ego istnieją scisłe zwiazki miedzy naszymi stanami emocjonalnymi, a kolorami energii poszczególnych czakr. Stan emocjonalny to energia o określonych wibracjach, które emitują dźwięki i kolory. Istnieje niezliczona gama kolorów, dlatego np. czerwień czerwieni nierówna. Cayce podaje przykład wielu odcieni radości…

b.-„pieczętowanie bożych sług (144 000) i triumf wybranych

144 tys. sług bożych to symbol „uduchowiona struktura komórkowa” 12 głównych obszarów ciała człowieka. Te tzw. „uduchowione” komórki utrzymują ciało fizyczne przy życiu oraz oraz są ściśle powiązane  z naszym umysłem i sferą duchową, czyli obejmują wszystkie 3 aspekty ludzkiego bytu: ciało, umysł (myśli i emocje) oraz ducha.

c.- Siódma pieczęć

(8.1) „A gdy otworzył pieczęć siódmą, zapanowała w niebie cisza jakby na pół godziny.”

– Otwarcie 7. pieczęci to otwarcie siódmej czakry, a owe pół godziny odpowiada pół godzinie medytacji, podczas której Jan poprzez czakrę korony był połączony z boskim źródłem

– 7 aniołów symbolizuje 7 różnych poziomów świadomości (7 czakr), jakie każda dusza musi opanować na drodze duchowej sublimacji podczas swoich inkarnacji na Ziemi oraz pomiędzy nimi.  Ostatecznym celem wzrastania duchowego jest ponowne stanie się „miłością” i bycie „światłem dla innych”. Aby jednak móc być światłem dla tych, którzy „siedzą w ciemności” i „błądzą”, trzeba chronić swoje Wyższe Ja przed „splamieniem przez świat zewnętrzny” (Monika: „Utrzymanie wysokich czystych wibracji, kiedy konfrontowanym jest się codziennie z ‚ciężkimi’ emocjonalno-mentalnymi energiami otoczenia, nie zawsze jest łatwe.”).

Tak jak osobiste imię człowieka jest wyrazem indywidualnych wibracji, a przez to determinuje w określonym stopniu jego doświadczenia życiowe (Monika: „Rodzice, nie zdając sobie  z tego sprawy, zawsze podświadomie nadają dzieciom imiona, które pasują do potencjału ich duszy.”), tak słowo „anioł” symbolizuje wibrację energii dobra, która jest pierwotną uniwersalną siłą skrywającą się w każdym człowieku. Kadzidło wydziela dym o słodkim zapachu unoszącym się przed „tronem łaski”, który to dym symbolizuje budzące się i wzrastające dobro w człowieku wypływające z jego stopniowego jednoczenia się z Wyższym Ja. W tym przypadku „wiele kadzideł” symbolizuje doskonałe dobro wielu świętych dusz, które całkowicie zjednoczyły się ze swoim Wyższym Ja. Wyrazem tego dobra są takie przymioty jak: uprzejmość, łagodność, cierpliwość i miłosierdzie. Suma energii płynącej z ich modlitw jest tak potężna, że bije od niej żar. Anioł nabiera energię modlitw świętych z ołtarza, na którym została złożona, i obdarowuje nią dusze inkarnowane na Ziemi.

zz2296 -

5.– Siedem trąb

7 listów do Kośiołów dotyczyło oczyszczenia 7 w sferze życia materialnego, codziennego. 7 pieczęci symbolizuje kolejne poziomy oczyszczania emocjonalnego. Natomiast siedmiu aniołów to 7 poziomów świadomości w sferze menatlnej. (Monika: „Jak widać, kolejność nie jest przypadkowa: od ciała najniższego w hierarchii do ciał wyższych.”) 7 aniołów wskazuje obszary do oczyszczenia w poszczególnych czakrach, a dźwięk siedmiu trąb oddaje dynamikę przepływu energii duchowej w człowieku podczas procesu oczyszczania i jej wpływ na krążące wraz z krwią hormony. (Monika: „Do tej pory to hormony miały wpływ na nasza emocjonalność, przez to na nasza sferę mentalną. Podczas oczyszczania mentalnego ma się to zmienić: sfera duchowa ma zacząć wpływać na myśli, myśli na emocje, a emocje na ciało, a człowiek dzięki temu przestać niewolnikiem hormonów. 

Monika: „Oto przykład oczyszczania czakr we wszystkich trzech obszarach – cielesnym/materialnym, emocjonalnym i mentalnym. Czakra druga to seksualność i pożądanie (ciało), czysta, dziecięca radość życia (emocje) i energia twórcza w postaci idei twórczych (sfera umysłu w połączeniu z Intuicją czakry serca).”

a. – 4 pierwsze trąby

4 pierwsze trąby (czakry 1-4) reprezentują 4 żywioły, które mają funkcję oczyszczającą: ziemię (spadły na ziemię), wodę (rzucona w morze), ogień (płonący jak pochodnia/ piołun) i powietrze („zaćmiona” widoczność nieba, dzień, noc). (Monika: „Tak więc w tym przypadku procesy oczyszczenia mentalnego symbolizują żywioły (wcześniej były to Kościoły i konie.”). Szczególnie boleśnie proces oczyszczenia przebiega w czakrach 2 i 3. Reprezentują je dwa żywioły: woda i ogień, które dodatkowo ścierają się między sobą. Istotę tej walki Cayce wyraża w zdaniu: „Duch jest ochoczy, ale ciało słabe”, tzn. że siła woli umiejscowiona w 3. czakrze zmaga się ze słabościami 2. czakry (Monika: „Seks i pieniądze; trzecią główną słabością człowieka jest żądza dominacji nad otoczeniem wyrażająca się w przeróżnych formach.”). Jednocześnie spadająca WIELKA gwiazda pojawiająca się przy 3. trąbie symbolizuje wsparcie sił światła wewnętrznych procesów duchowych (Monika: „Zadaniem 3. czakry po transformacji przez człowieka jej negatywnego aspektu  w pozytywny jest opanowanie destrukcyjnej energii  2 dolnych czakr i kreatywne ich wykorzystanie w świecie materii.”). Przy 4. trąbie pojawia się słońce:  symbol ciepła i piękna w czakrze serca, w tym miejscu gwiazdy symbolizują piękno boskiego wymiaru i „rozpalenie” w człowieku pozytywnych uczuć (Monika: „które pojawiają sie w miejsce zadawnionych urazów.”), a niebo stanowi „symboliczny firmament świetności Boga”. Ciemności w ciągu dnia symbolizują pokonanie negatywnych energii trzech dolnych czakr (Monika: „ich przyćmienie„) poprzez zwycięstwo sił światła w czakrze serca, które mają moc transformacji.

b. – 2 kolejne trąby

– 5. trąba

Przy piątej trąbie znów pojawia się gwiazda, „która z nieba spadła na ziemię, i dano jej klucz od studni Czeluści”, (…) a dym się uniósł ze studni, (…) a z dymu wyszła szarańcza na ziemię, (…) i dano jej nakaz, by ich nie zabijała, lecz aby pięć miesięcy cierpieli katusze.” Według Cayce’ego czeluść to ciemne, destrukcyjne siły w człowieku wychodzące z jego „najgłębszych zakamarków”. Poprzez cierpienie, jakie powodują, człowiek może wznieść się na wysokość tej gwiazdy, a „jego duch” zajaśnieć tak „pięknie” jak jej „wspaniałe światło”.

 – 6. trąba

Szósty anioł, który zatrąbił, usłyszał „jeden głos od czterech rogów złotego ołtarza, który jest przed Bogiem, mówiący do szóstego anioła, który miał trąbę: «Uwolnij czterech aniołów, związanych nad wielką rzeką Eufratem!» I zostali uwolnieni czterej aniołowie,..” 4 rogi to 4 żywioły natury symbolizujące doświadczenia ludzkiej duszy związane z energiami 4 czakr (1-4), którym te żywioły odpowiadają. Uwolnienie 4 aniołów to pojawienie się pozytywnych energii związanych z 4 poziomami świadomości, jakie rozwinęły się w człowieku po oczyszczeniu 4 czakr z negatywnych wpływów żądz i emocji. Eufrat jest symbolem prapoczątków ludzkości, kiedy to zaczął się stopniowy proces degradacji ludzkiej duszy.

zz2297 - dla K

6.– Książeczka ostatecznych wyroków

Anioł trzymający książeczkę, to według Cayce’ego „strażnik księgi poznania” (Monika: „podobnej do drzewa poznania dobra i zła”). Symbolizuje ona zrozumienie przez człowieka natury jego własnych niższych żądz, cielesności i emocji i tego, jak się od nich uwolnić poprzez doświadczanie, studiowanie samego siebie i wyciąganie wniosków. Stąd księga jako symbol czytania i studiowania treści,  w tym przypadku treści natury ludzkiej. Książka symbolizuje również „siłę twórczego myślenia”, która jest ważna przy studiowaniu i poznawaniu samego siebie.

Zjedzenie księgi symbolizuje przyswojenie wiedzy. Ta wiedza, czyli prawda, jest na początku gorzka, ale potem prowadzi do wyzwolenia i błogości duszy („słodki jak miód”). Ostatni werset (Rozdział 10.11) księgi poznania (Monika: „według Kościoła: „książeczka ostatecznych wyroków”), który brzmi: „«Trzeba ci znów prorokować o ludach, narodach, językach i o wielu królach»”, jest, według Cayce’ego, zaleceniem do zastosowania („prorokować” to przenośnia dla słowa „stosować”) zdobytej przez doświadczenie i rozwój duchowy wiedzy w życiu codziennym poprzez swoje postępowanie i zachowanie. Ci, którzy zdobyli czystość duszy i posiedli mądrość, powinni ją przekazywać innym pod każdą szerokością geograficzną i w trakcie wszystkich kolejnych inkarnacji, bez względu na status, jaki w danym wcieleniu mają: „czy są królami czy żebrakami”. Niemalże każde słowo coś symbolizuje, np. „poganie” to nie nie-chrześcijanie, ale wszyscy ci, którzy, którzy zamiast rozwijać w sobie prawdziwą chrystusową świadomość w codziennym życiu , a więc stać się przez to prawdziwymi chrześcijanami, są jedynie pobożni na pokaz.

7.– Dwaj świadkowie, ich śmierć i ponowny powrót do życia

Według Cayce’ego dwaj świadkowie symbolizują dwa aspekty istoty ludzkiej. Pierwszy aspekt to wiedza zgromadzona dzięki doświadczeniom w aktualnej inkarnacji oraz poziom duchowości zdobyty na drodze rozwoju spirytualnego w obecnym życiu. Drugi aspekt to pamięć podświadomości obejmująca wiedzę i doświadczenia z poprzednich inkarnacji łącznie z inkarnacjami na innych planetach naszego układu słonecznego i  na innych gwiazdach. To, jak ostrzegamy otaczającą nas rzeczywistość na planecie ziemia i to, co dzieje się w naszym życiu, zależy od tych dwóch aspektów (=”świadków), które w każdym człowieku stanowią indywidualną kombinację. Otwarcie księgi poznania oznacza ujawnienie całego potencjału obydu aspektów wypracowanego przez duszę na przestrzeni niezliczonych inkarnacji w wielu miejscach wszechświata. Potencjał ten odzwierciedla stopień  zjednoczenia niższego ja z aspektem boskim w człowieku. Natomiast za symboliczną śmiercią dwóch świadków kryje się końcowa transformacja człowieka w czystą istotę duchową. Przemiana ta polega na tym, że cała dotychczas zdobyta wiedza reprezentowana przez dwa aspekty naszej duszy (= dwóch świadków) musi odejść (umrzeć), aby zrobić miejsce dla tej najwyższej mądrości, która pojawia się w nas w procesie ostatecznego oświecenia (końcowego odrodzenia w Duchu). Właśnie słowa „wstąpienie ducha życia z Boga” mówią o tym duchowym zmartwychwstaniu. (Monika: „Dlatego tak ważne jest, aby w procesie rozwoju duchowego być zawsze gotowym do zostawienia za sobą obecnego poziomu świadomości i przejścia na wyższy, czyli <puszczenia> tego, co już mamy, nie trzymania się niczego kurczowo w przeświadczeniu, że to już wszystko, co mogliśmy osiągnąć.”) Sodoma i Egipt symbolizują doświadczenia duszy, zarówno w najniższych aspektach bytu (ciało, emocje, umysł), jak i w czysto duchowych. Jak wiadomo, Sodoma i Gomora są symbolami pychy, grzechu i końcowego rozliczenia, natomiast Egipt, według E. Cayce’ego symbolizuje uwolnienie się człowieka od zniewolenia przez żądze.

Natomiast polecenie zmierzenia Świątyni Bożej oznacza konieczność określenia przez nas samych, gdzie jest w nas „świątynia Boga”, czyli miejsce najczystszej duchowości (boskiej świadomości/ nadświadomości), a „dziedziniec zewnętrzny Świątyni”, który ma być „pominięty”, to wszystko  to, co nie prowadzi do tej świątyni. Dlatego tak ważny jest, według Cyce’ego wybór dotyczący naszych życiowych ideałów.

Według Kościoła Katolickiego z początkiem Rozdz.12 (scena z niewiastą i smokiem) zaczyna się opis losów Kościoła. Natomiast Cayce twierdzi, że 11 pierwszych rozdziałów Apokalipsy do tego miejsca to studium ludzkiej duszy  wymiarze indywidualnym: jej aspektu fizycznego, emocjonalnego, mentalnego i duchowego oraz zbiór wskazówek, jak pracować z czakrami, aby osiągnąć wiedzę i stan duchowości odpowiadający „świadomości chrystusowej”. Druga część, czyli 11 pozostałych rozdziałów, do dalsze studium rozwoju świadomości ludzkiej duszy i związanej z nią duchowości zarówno  w wymiarze indywidualnym, jak i zbiorowym. Ukazane są losy ludzi w aspekcie karmy zbiorowej, gdzie proces oczyszczenia czakr z zaszłości karmicznych zachodzi w ramach relacjach międzyludzkich, czasami bardzo bolesnych.

zz2903 - od K

– 7. trąba: zapowiedź królowania Chrystusa na Ziemi

8.– Niewiasta, Dziecię, smok i walka w niebie, dwa skrzydła orła wielkiego, powódź:

niewiasta, która „porodziła” Dziecię – „Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.”

– 12 gwiazd to symbol 12 podstawowych wzorców/archetypów duszy ludzkiej (=ludzkiej osobowości)

Niewiasta symbolizuje Matkę Ziemię i kolektyw ludzki. Zarówno ziemia jak i dusze na niej inkarnowane są na drodze do stania sie w pełni świadomymi istotami. Każdy z nas jest jak ciężarna kobieta, tzn. nosi w sobie iskrę bożą, która czeka na narodziny.

Dziecię – „I porodziła Syna – Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało porwane jej Dziecię do Boga.”

Dziecię to symbol naszej boskiej nadświadomości, które jest tożsame ze świadomością chrystusową. Do tej boskiej tożsamości dochodzimy niczym małe dziecko, zaczynając od ciała, a potem dojrzewając emocjonalnie i mentalnie

dwa skrzydła to mentalne opuszczenie sfery świata materialnego i udanie się w obszar ducha, tak aby wypocząć od wpływu rzeczywistości materialnej na nasz umysł.

powódź – wody symbolizują emocje i ich wpływ na nasze ciało, powódź symbolizuje moc oczyszczającą sferę emocjonalną człowieka; dusza wychodzi z tego oczyszczenia zwycięsko.

9.– Smok i walka w niebie

– smok „barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów, a na głowach jego siedem diademów”

Smok to symbol rebelii dusz w niebie (tak jak szatan symbolizuje ciemną stronę istoty ludzkiej). Jednocześnie reprezentuje destrukcyjne siły  w człowieku będące przeciwieństwem jego aspektu duchowego i działające, zgodnie z wolną wolą człowieka, ze szkodą dla jego wymiaru duchowego. Kiedy dusza próbuje narodzić się na nowo, niszczycielskie siły bronią swojej pozycji poprzez atak (wąż począł ścigać Niewiastę, która porodziła Mężczyznę.”). To typowy konflikt duszy, którego wyrazem jest walka wewnętrzna ścierających się ze sobą sił. Część tego konfliktu toczy się w podświadomości, a części konfliktu jesteśmy świadomi.

Monika: „Pojawienie się pierwszych dusz w obrębie Ziemi oraz ich późniejsze zmaterializowanie się już bezpośrednio na jej powierzchni było „pierwszą falą” zstępowania  dusz na Ziemię /W literaturze ezoterycznej istnieje pojęcie kolektywnego wysypu dusz/ . Według Cayce’ego „bunt aniołów”, o którym wspomina Biblia, to decyzja podjęta przez dusze w fazie bycia istotami duchowymi unoszącymi się nad planetą, w której odrzuciły one Boski Plan stania się człowiekiem i stworzyły siebie nie według obrazu naszkicowanego przez Boskie Siły, lecz według własnych wyobrażeń.)

7 diademów to 7 czakr jakie otrzymały dusze przy zejściu w gęstą materię, „tu schowana została  wiedza o pochodzeniu człowieka, jego przeszłości karmicznej i zwinięta u podstawy niczym wąż”. (Monika: „Wspomniałam na samym początku, że zanim człowiek się zmaterializował, był istota eteryczną z czakrami.”)

– walka w niebie

– Chodzi tu o wojnę w Niebie (Monika: „bunt aniołów, wpis 67.”), walka to „duchowa rebelia”, po której dochodzi do upadku człowieka, czyli jego zejścia ze sfery Ducha w gęsty świat materialny („I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie, ale nie przemógł, i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło.”)

zz2484 - dla KK

10.– Pierwsza bestia i druga bestia

-Strącony na ziemię smok to rzesza dusz, które po rebelii w niebie zaczęły się inkarnować się na Ziemi

a.- pierwsza bestia to symbol zwrócenia się przeciwko Źródłu wszystkich dusz  inkarnowanych i inkarnujące się w kolejnych pokoleniach na Ziemi (= każdej indywidualnej duszy) i podświadomego strachu o byt, jaki towarzyszy im w ziemskim życiu  od chwili opuszczenia sfery duchowej.

(13.8) „Wszyscy mieszkańcy ziemi będą oddawać pokłon władcy, każdy, którego imię nie jest zapisane od założenia świata w księdze życia zabitego Baranka.”:

– Ci, którzy nie zapisani są w księdze życia, to dusze, które zawczasu rozpoznały swój błąd (dobrowolne wyjście ze sfery ducha) i postanowiły wkroczyć na drogę powrotną (Monika: „To jest tzw. <nawrócenie>, piszę o tym w art. 67.”)

b.- druga bestia (666 / „fałszywy prorok”), która moc czynienia cudów, na usługach pierwszej:

druga bestia – symbol ten zawiera w sobie kilka wątków:

– 666: Liczba 7 jest liczbą doskonałą symbolizującą siódma czakrę i całkowite zjednoczenie woli człowieka z wolą Boga. Natomiast liczba 6 jest liczbą niedoskonałą. Symbolizuje szóstą czakrę, gdzie poziom świadomości jest bardzo wysoki, a wiedza i osobista mocy ogromne, jednak wciąż nie dokonało się w niej całkowite podporządkowanie woli boga (stanie się w pełni swoją własną wyższą świadomością). To oznacza niebezpieczeństwo wykorzystania swojego potężnego potencjału do egoistycznych celów. (Monika: „To właśnie na poziomie szóstej czakry działają czarni magowie, którzy mimo wysokiego poziomu duchowości stali się podatni na pokusy tego świata.”) Tak więc liczba 6 jest symbolem niedoskonałości człowieka. Natomiast trzy „szóstki” reprezentują niedoskonałość trzech sfer człowieka, w których jest on słaby i podatny na te pokusy, to „ciało, umysł i duch” (Monika: „Duch” to sfera nadświadomości„). 666 to liczba indywidualnej duszy, ale i kolektywu, czyli różnych form społeczności, ugrupowań i organizacji. Z pozycji osoby mającej moc to liczba symbolizująca dominację i wykorzystywanie władzy poprzez podporządkowywanie sobie innych. Z pozycji osoby zniewolonej to, jak mówi Cayce, liczba reprezentująca posłuszeństwo i poddaństwo wszelkim grupom i organizacjom, które oparte są o samolubne ideały. Chodzi tu o organizacje zarówno w obszarze materialnym (gospodarka itd), jak i polityczne, naukowe, czy wreszcie związane z religiami i wszelką działalnością duchową, gdzie manipuluje się duszą ludzką i podporządkowuje sobie ludzi w sferze umysłu. Dlatego liczba 666 kojarzona jest z szeroko pojętym złem i jest dla każdego z nas czymś w rodzaju „tożsamości”. Dlatego Cayce ostrzega, że należy zwracając uwagę na to, „jakimi przekonaniami karmimy umysł”.

– znak na prawej ręce i na czole: symbolizują poddaństwo jednostki lub rzeszy ludzi wobec różnych ugrupowań i organizacji w obszarze ciała i materii (znak na ręce) lub w sferze umysłu i ducha (znak na czole).

– określenie „fałszywy prorok” oznacza samooszukiwanie, czyli  się oszukiwanie swojej nadświadomości i uzależnienie się od swojego ego z jego wszystkimi żądzami, pragnieniami i słabościami, które stają się fałszywym przewodnikiem(prorokiem), obiecując bezpieczeństwo i szczęście w dobrach materialnych, lub w wymiarze zbiorowym – oszukiwanie innych. „Fałszywy prorok” to antychryst – czyli prorok egoizmu, a nie, jak Chrystus, prorok altruizmu. Cechy egoizmu, jakie wymienia Cayce, to m.in. samolubstwo, samouwielbienie i bałwochwalstwo.

– dwa rogi symbolizują dwa oblicza tej samej siły, czyli jej dualną naturę: dobrą i złą jednocześnie. Potencjał, jaki ma w sobie człowiek, może być użyty do celów zgodnych z prawami boskimi lub takich, które są wbrew tym prawom. Dwa rogi to symbole wolności wyboru pomiędzy dwoma ścierającymi się w człowieku siłami.

zz2849 - dla K

11. Triumf baranka:

żniwo i winobranie

Ten symbol mówi o tym, że doświadczenia, jakie zebrało się na drodze do duchowego odrodzenia, powinno się stosować w codziennym życiu, a wiedzę przekazywać innym. Przestrzega jednocześnie, że niewykorzystywanie i niestosowanie zdobytych doświadczeń jest tak samo złe ajk czynienie zła i też pociąga za sobą negatywne konsekwencje. Dusze nie dzielące sie swoim duchowym potencjałem kryją się za symbolem „zgniłych winogron (14.18): «Zapuść twój ostry sierp i poobcinaj grona winorośli ziemi, bo jagody jej dojrzały!» I rzucił anioł swój sierp na ziemię, i obrał z gron winorośl ziemi, i wrzucił je do tłoczni Bożego gniewu – ogromnej.”

hymn Mojżesza i baranka:

Baranek, którego widzi Jan, to symbol duszy całkowicie odrodzonej w Duchu, czyli symbol świadomości chrystusowej w człowieku, czystości i niewinności. Jest on przeciwieństwem bestii i w tym kontekście symbolizuje zwycięstwo boskiej świadomości w człowieku nad jego wszystkimi innymi aspektami, które tą boskością nie są i które musiał on w sobie pokonać na drodze do całkowitego odrodzenia jego duszy.

harfiarze to te dusze, które jeszcze w początkowej fazie upadku dusz z nieba na ziemię „nawrócili się”, czyli zawrócili z drogi coraz głębszego zanurzania się w materię i wrócili do sfery ducha

pieśń nowa – to zapowiedź kolejnych nowych doświadczeń duszy (tym razem tych najgłębszych i najboleśniejszy, bo dotyczących wypalenia całej skumulowanej karmy, również z wcieleń na innych planetach (Monika: „E. Cayce dość sporo mówi o inkarnacjach dusz na innych planetach.”)

„Ci, którzy w Panu umierają” to ci, którzy pozwalają umrzeć swojemu ego i coraz bardziej identyfikują się ze swoją nadświadomością.

Monika: „Podsumowując rozdziały 12-13 od pojawienia się smoka do hymnu baranka: to historia ludzkiego upadku ze świata ducha w świat materii oraz studium zła w człowieku [ang. ‚evil”] mającego swoje źródło w ludzkim egoizmie. Walka duchowa to rebelia w niebie („bunt aniołów”),  to symbol dusz, które po rebelii w niebie zeszły na Ziemię, pierwsza bestia to symbol ostatecznego zwrócenia się upadłych i inkarnujących się już na Ziemi dusz przeciwko Bogu, druga bestia to całkowite zniewolenie dusz przez ten świat na przestrzeni niezliczonych inkarnacji (czyli własne żądze i słabości wobec rzeczy, które człowiek sam stworzył, stanie się niewolnikiem własnego ego). Jedynie nielicznej grupie udało się zawrócić w odpowiednim momencie, to harfiarze. Tak więc zaślubiny baranka, to triumf dotyczący tylko określonej niewielkiej grupy dusz.”

Zawsze przychodzi kiedyś taki czas, że za karmiczne długi trzeba zapłacić, poczuć na sobie samym, jak bardzo zabolały kiedyś innych, i nauczyć się ponosić za swoje czyny odpowiedzialność. W tym pomagają doświadczenia, które kryją się za siedmioma symbolicznymi plagami, a których zadaniem jest oczyszczenie wszystkich siedmiu czakr z negatywnej karmy.

12.– Siedem plag i siedem czar

świątynia „Przybytku Świadectwa” to Kronika Akasza, w której zapisane sa wszystkie poprzednie wcielenia na Ziemi oraz wcześniejsze, i właśnie tego aspektu życia duszy dotyczy

– 7 czar „bożego gniewu’ : to siedem czakr, w których zgromadzone są negatywne energie będące konsekwencją uczynków podczas wszystkich ziemskich wcieleń i tych na innych planetach przed pojawieniem się duszy na Ziemi.

– Wylewanie zawartości czar to symbol uwalniania się negatywnej energii na wszystkich 7 poziomach świadomości

7 plag: same plagi symbolizują bardzo bolesne doznania doświadczane przez indywidualną duszę, które mają moc oczyszczającą we wewnątrz wszystkich siedmiu czakr; jednocześnie plagi są symbolicznym obrazem oczyszczenia karmy zbiorowej

– 7 plag: to sam proces oczyszczania duszy na wszystkich siedmiu poziomach.

– Armagedon : to ostania i najcięższa bitwa ze wszystkich, zarówno na drodze do całkowitego wzniesienia energii kundalinii w indywidualnej duszy, jak i w doświadczaniu karmy w kontekście międzyludzkim na całej Ziemi, czyli  w wymiarze kolektywnym, przed nastaniem tysiącletniego pokoju na Ziemi. Według Cayce’ego rzeczywiście chodzi bardzo długi okres panowania pokoju i radości na Ziemi.

„I ujrzałem wychodzące z paszczy Smoka i z paszczy Bestii, i z ust Fałszywego Proroka trzy duchy nieczyste jakby ropuchy; a są to duchy czyniące znaki – demony, które wychodzą ku królom całej zamieszkanej ziemi, by ich zgromadzić na wojnę w wielkim dniu wszechmogącego Boga. (…) I zgromadziły ich na miejsce, zwane po hebrajsku Har-Magedon. ”

Plagi dotyczą tego etapu w rozwoju świadomości, na którym dochodzi do transformacji negatywnych energii w najgłębszych pokładach pamięci karmicznej. To ostateczne oczyszczenie, po którym istota ludzka zwycięża nad swoją całą czysto ludzka osobowością  – nad ciałem, sferą emocjonalną, mentalną i nad intelektem, który stanowił najwyższą i ostatnią barierę oddzielającą człowieka od Boga, jak twierdzi Cayce, intelekt jest źródłem arogancji, wyniosłości i pychy.

zz2308 - od K13. — Kara, upadek i zagłada Wielkiego Babilonu

Wielka nierządnica to symbol ekstremalnych instynktów zwierzęcych w człowieku, które całkowicie wymknęły się spod jego kontroli (pożądanie seksualne, chciwość w odniesieniu do bogactw materialnych i żądza władza oraz dominacji nad bliźnim.

Babilon stanowi symbol bezwzględnego zaspokajania tych żądz bez żadnych zahamowań i z gotowością do najokropniejszych czynów, aby te żądze zaspokoić. To suma negatywnej karmy wszystkich wcieleń. Dlatego konieczne są największe wstrząsy („trzęsienie Ziemi, jakiego nie było”), bo tylko one mają moc usunięcia wszystkich złogów energetycznych w czakrach jednostek i w świadomości kolektywnej.

– 7 gór symbolizuje 7 całkowicie oczyszczonych czakr po ostatecznym Armagedonie

14.– Zaślubiny baranka

Obydwie bestie zostają ostatecznie pokonane i przepędzone; po spłaceniu długów karmicznych poprzez oczyszczenie w formie 7 plag następują zaślubiny.

– zaślubiny baranka to symbol zjednoczenia się ze swoją boską świadomością w 7 czakrze 

15.– Tysiącletnie panowanie Chrystusa

W odniesieniu do indywidualnej duszy to stan, w którym dotarła ona na sam szczyt i  zjednoczyła się w czakrze korony z boskim źródłem. Może więc odpocząć i cieszyć się życiem. Jednak w momencie, kiedy wydawało się jej , że osiągnęła doskonałość, nieoczekiwanie przyjdzie końcowy test, który zmusi resztki woli jej dawnej ludzkiej natury do aktu całkowitej pokory wobec swojej nadświadomości i całkowitego zjednoczenia jej woli z wolą Źródła.

W wymiarze kolektywnym to okres, w którym na Ziemi wcielać się będą dusze bardzo wysoko rozwinięte duchowo. Dlatego będzie to czas pokoju i radości.

16.– Walka ostateczna / Sąd i zagłada wrogich Bogu narodów

Zapowiedziany przez harfiarzy podczas zaślubin baranka ostateczny test

Po czasie wewnętrznego pokoju i szczęścia, w którym dusza była przekonana że osiągnęła już wszystko, a w relacjach międzyludzkich – po tysiącletnim pokoju na Ziemi, dochodzi do jeszcze jednego sprawdzianu, w którym okazuje się, że jednak nie jesteśmy tacy doskonali , jak nam sie wydawało. Ostatni cios ma sprawić, że resztki woli duszy o charakterze ziemskim ostatecznie poddają się woli swojej nadświadomości. Po osiągnięciu tego nie ma już powrotu do dawnej osobowości, a tym samym zażegnane zostaje niebezpieczeństwo, które symbolizuje liczba 666 – możliwość ponownego ulegnięcia pokusom tego świata mimo stanu wyższej świadomości i wyższej wiedzy.

Tylko te dusze, które zdały ostatni egzamin, mogą pozostać na zawsze w świadomości chrystusowej

17.– Jeruzalem

To symbol przyszłego nieba (raju) na Ziemi

„Dwunastka” pojawiająca się kilka razy w Rozdz.21 to 12 podstawowych typów ludzkiej osobowości po osiągnięciu przez ludzkość kolektywnego stanu wyższej świadomości

18.– Powtórne przyjście Chrystusa

Przyjście Chrystusa to osiągnięcie wyższej świadomości przez wszystkie dusze inkarnujące się na Ziemi, to kolektywny wymiar świadomości chrystusowej. (Monika: Symbole związane z historią i kulturą żydowską, jakich używa Jan uwarunkowane są  czasami, w których żył, jednak nie dotyczą one wyłącznie narodu żydowskiego, a rozwoju duchowego każdej istoty ludzkiej.”)

………………………………..

Tekst Księgi Objawień:

http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=406

…………………………………

http://romannacht.blogspot.com/2015/11/metoda-subtelnego-zwodzenia.html

Reklamy

23 thoughts on “95) – APOKALIPSA /Księga Objawienia Świętego Jana/ – to przewodnik po siedmiu czakrach w ciele eterycznym człowieka oraz mapa drogowa do rozwoju duchowego w wymiarze indywidualnym i kolektywnym / CZĘŚĆ 2/ (na podstawie readingów E. CAYCE’EGO – Część 13.)

  1. Moniko wkładasz mnóstwo pracy w to,co tu czytamy czekam z niecierpliwością na każdy wpis i choć dla mnie osobiście czytanie i zrozumienie Twojej pracy jest dosyć trudne,to staram się wyciągać z wpisów coś dla siebie co pomoże mi się stawać lepszą dla innych choć Bóg mi świadkiem przychodzi mi to również z trudnością! Pozdrawiam 🙂

  2. Witaj, Droga Jolu 🙂 ❤ Rzeczywiście wkładam w moje artykuły sporo pracy (dlatego pojawiają się w dość długich odstępach czasu), ale czerpię z ich pisania radość i satysfakcję. Ten o Apokalipsie wydawał mi się wyjątkowo ważny, po prostu tak czułam… zbyt dużo jest straszenia, a mało mówienia ludziom o ich wspaniałej ukrytej w nich duchowości 🙂 Od paru miesięcy (od września 2015) moje osobiste doświadczenia w sferze duchowości są coraz głębsze i nie mam wątpliwości co do tego, że wszyscy bez wyjątku mamy w sobie niesamowity potencjał spirytualny i jesteśmy wieczni.. A istotą życia jest Miłość…
    Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam 🙂 ❤

  3. Witam serdecznie. Artykuł jest naprawde ciekawy 🙂 Tak rózny od oficjalnej apokalipsy. Warto było przeczytać. Pozdrawiam 🙂

  4. Moniko, podczas czytania tego artykułu (świetny merytorycznie!) nasunęło mi się pewne skojarzenie. Energię w czakrach, jej przepływ symbolizuje wąż i w tym przypadku jest to symbol pozytywny, do którego jednak trzeba zachować pewien respekt, ponieważ utrata kontroli nad owym wężem może mieć negatywne skutki i teraz do sedna – kuszenie w raju, tu mamy symbol węża w bardzo negatywnej odsłonie, ale czy aby na pewno?! Owe zejście na ziemię i rozpoczęcie koła karmicznego/reinkarnacyjnego to możliwość doświadczania, rozwoju itd. jak i czy w ogóle Twoim zdaniem wąż z raju i wąż Kundalini mają się do siebie? czy my jako zbiorowość ludzi nie pojmujemy symbolu węża zbyt płytko, powielając tylko stereotyp o jego złych zamiarach? Byłabym wdzięczna za kilka zdań komentarza w tym temacie 🙂 pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Witaj, Gosiu 🙂 Dziękuję za komentarz 🙂 Odpowiem pełniej jutro, natomiast w tej chwili powiem tylko, że poruszyłaś bardzo istotną kwestię, rzeczywiście pojmujemy symbol węża dość powierzchownie, bo w istocie ma on, jak słusznie sugerujesz, dwa aspekty: negatywny i pozytywny. Napiszę, co mówi na ten temat Cayce, i kilka zdań od siebie. Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂 🙂

      • Dzięki 🙂 czekam na Twoje refleksje w tym temacie, można by rzec – wężowym 🙂 mam dwie książki Caycego, ale o karmie raczej, z odczytów jest tam tylko wspomniane kilka cytatów.

  5. Gosiu, witaj ponownie 🙂
    Zacznę od tego, co mówi Cayce na temat drzewa życia znajdującego się niegdyś w ogrodzie będącym częścią Raju (=Edenu), drzewa poznania dobra i zła, jabłka i węża kusiciela. We wpisie 67 przedstawiłam historię ludzkości według readingów Cayce’ego. Wynika z nich, że dusze żyjące miliardy lat temu na wyższych poziomach bytu, na których życie przebiega w pełnej harmonii z Praprzyczyną wszystkiego i z Całością, z własnej woli zeszły na niższy poziom („gęstszy”), na którym toczyło się życie na Ziemi. W konsekwencji tego „upadku” wciąż miały świadomość, czyli pełną wiedzę na temat swojego duchowego pochodzenia i potężną moc kreacji, przybierając jednocześnie ciała zbudowane z eteru (ciała fizyczne w dzisiejszej znanej nam postaci przybrały później). W 1. części artykułu o Apokalipsie wspomniałam o tym, że ich eteryczne ciała posiadały m.in. 7 głównych czakr (do dziś naukowcy nie znaleźli takiej aparatury, która byłaby w stanie wykazać ich istnienie, stąd kompletne ich negowanie przez świat nauki), przez które swobodnie płynęła i wyrażała się potężna energia świadomości na wszystkich 7 poziomach. Obecnie oprócz ciała eterycznego człowiek posiada ciało fizyczne, a czakry kiedyś w pełni funkcjonalne i przez które człowiek wyrażał siebie i realizował w sposób naturalny swoją moc stwórczą i twórczą, stopniowo popadły w stan uśpienia. Pierwotnie mimo zejścia z wyższych duchowych poziomów na Ziemię człowiek wciąż żył w szczęśliwym dla siebie świecie, który dzisiaj nazywamy Rajem na Ziemi, a jego biblijnym symbolem jest Eden. W Edenie, zgodnie z treścią Biblii, wyrosło zarówno DRZEWO ŻYCIA ze swoimi owocami jak i DRZEWO POZNANIA DOBRA I ZŁA ze swoimi owocami. Ewa i Adam mogli jeść bez ograniczeń z drzewa życia pozostając w stanie szczęścia, ale zostali ostrzeżeni, aby nie jeść owoców z drzewa poznania. Jednak skuszeni przez węża skosztowali jabłko z drzewa poznania dobra i zła, gdyż wąż obiecał im, że posiądą taką wiedzę, jaką posiada Bóg – poznają różnicę między dobrem a złem – stając się tym samym tak potężni jak sam stwórca.
    Według Cayce’ego drzewo życia to symbol świata duchowego, a pojedyncze owoce tego drzewa to dusze wciąż połączone w swojej świadomości ze swoją duchową ojczyzną (poprzez gałęzie z pniem). Drzewo poznania dobra i zła to symbol „wiedzy bez mądrości”, a więc symbol ograniczonej wiedzy posiadanej przez bardzo ograniczone ludzkie ego, które nie posiada mądrości, czyli umiejętności zastosowania wiedzy w słusznym celu. Symboliczny wąż kusiciel to pierwotna energia kundalini duchowej istoty, jaką niegdyś w pełni dysponował żyjący na Ziemi człowiek, a której moc, mądrość i piękno świadomie zaczął wykorzystywać do zaspokajania pragnień i ambicji niższego rzędu, a więc pragnień związanych z popędem seksualnym, potęgą intelektu i z posiadaniem władzy nad otoczeniem. Zatem wąż kusiciel to symbol negatywnie użytej energii kundalini. Natomiast sam akt zerwania jabłka z drzewa poznania symbolizuje wolną wolę w jej negatywnym aspekcie, której człowiek użył do wykorzystania kundalini w niewłaściwym celu. Ale, według Cayce’go, za decyzją człowieka, aby zanurzać się w coraz gęstszą materię i wykorzystać przy tym potężną kundalini w tych warunkach, nie kryły się świadomie złe intencje od samego początku, zakładające krzywdzenie bliźniego i cierpienie, a jedynie chęć doświadczenia działania potęgi kundalini w warunkach gęstej materii. Dopiero później kolejne działania wprawiły w ruch mechanizmy prowadzące do zła i cierpienia, a człowiek powoli zapominał o swoich duchowych korzeniach.
    Moje refleksje są takie: wąż jest symbolem kundalini w negatywnym wymiarze, jeśli spojrzymy na tą potężną energię z perspektywy zejścia człowieka w gęstą materię i jego decyzji doświadczenia i wykorzystania swojej kundalini w gęstej materii w celach, które okazały się destrukcyjne. W ten sposób została ona sprofanowana będąc boską energia (boskiego pochodzenia). Natomiast wąż symbolizujący proces ponownego przebudzenia uśpionej na przestrzeni tysięcy lat kundalini i podnoszenia jej przez kolejne poziomy świadomości (czakry), aby odzyskać swoją pierwotną duchową świadomość i przywrócić kundalini jej boski charakter jest symbolem pozytywnym. Szanować siebie oznacza szanować swoją kundalini.
    Skoro jestem przy temacie kundalini, to podzielę się jeszcze jedna refleksją, choć będzie ona też zawierała konkretne fakty. Otóż sporo osób kojarzy kundalini wyłącznie z popędem seksualnym seksualnym, utożsamiając ją w ten sposób wyłącznie z potrzebami seksualnymi i nazywając ją „energię seksualną”. I to jest właśnie profanacja tej wspaniałej energii. Kundalini to energia świadomości, osobowości, duchowości… Kiedy zostanie w nas przebudzona i płynie w naturalny sposób bez żadnych blokad, człowiek doświadcza stanów nie znanych w życiu codziennym: prawdziwej uniwersalnej miłości, autentycznego szczęścia, poczucia spełnienia, błogości. Otwiera 3. oko, uaktywnia parazmysły i doświadcza rzeczywistości pozazmysłowej i… i … można by wymieniać bez końca…. Kiedy zablokujemy swobodny przepływ kundalini i zaczniemy gromadzić ją w 2. czakrze (zwanej seksualną), wtedy pojawia się potrzeba czy chęć jej rozładowania, ponieważ wywołuje to uczucie rozkoszy w mózgu (za to odpowiedzialna jest przysadka mózgowa połączona z 6 czakrą, a 6. czakra łączy się bezpośrednio z drugą dodatkowym kanalikiem). Cały świat reklam, muzyki, filmów itd ma za zadanie pobudzenie w człowieku mechanizmów niekontrolowanego gromadzenia energii kundalini w 2. czakrze człowieka tak, aby doprowadzić go do stanu jak największego uzależnienia od uprawiania seksu. W ten sposób łatwo człowiekiem manipulować w różnych celach. Jednocześnie łączy się instynkt seksualny łączy się z instynktem głodu – stąd wszystkie reklamy dotyczące żywności podszyte są erotyką. W ten sposób jeszcze bardziej uzależniamy się od danego produktu.
    Temat kundalini to temat rzeka, to my sami, nasza esencja, którą poniewieramy na wszystkie strony, przepraszam za to określenie. Piszę to z pełną świadomością, bo od pewnego czasu mam bardzo intensywne doświadczenia z tą wspaniałą energią i wreszcie (tak mi się wydaje) zrozumiałam, na czym polega jej istota. Nie ma prawdziwej Miłości i Szacunku bez zgłębienia istoty kundalini. Również kluczową rolę w procesach dotyczących kundalini odgrywa Bliźniacza Dusza, która ma każdy z nas. Ale kolejny temat na oddzielny artykuł.
    Serdecznie Cię pozdrawiam 🙂 🙂
    PS.: I jeszcze parę osobistych refleksji odnośnie doświadczania, ponieważ krótko wspomniałaś o możliwości „doświadczania i rozwoju na ziemi”. Według mnie istoty duchowe nie mają potrzeby schodzenia na niższe poziomy bytu, aby doświadczyć określonych wspaniałych rzeczy, których nigdy nie doświadczyłyby żyjąc na wyższych poziomach świadomości, gdzie panują wieczna miłość, szczęście i wieczne życie. Natomiast jedyną rzeczą, jakiej można doświadczyć na Ziemi i w rzeczywistościach z podobnymi parametrami, a doświadczenie której jest niemożliwe na wyższych poziomach bytu, to doświadczenie zła i cierpienia, wynikającego z odcięcia się od swojej duchowości i zapomnienia o swoich prawdziwych duchowych korzeniach. Ale wiemy wszyscy, że to bardzo przykre doświadczenie rodzi tylko jedną tęsknotę – jak najszybszego powrotu do Duchowej Ojczyzny.

    • Dziękuję za obszerny komentarz 🙂 czyli miałam bardzo podobne skojarzenia co do węża 🙂 a tak przy okazji – temat bliźniaczych dusz o których wspominasz jest bardzo ciekawy. Od jakiegoś czasu zbieram informacje na temat tego mojego bliźniaka 🙂 powiem tak – sen naszym przyjacielem 🙂

      • Tak, rzeczywiście sny to kopalnia wiedzy. Natomiast jeśli chodzi o bliźniacze dusze, to ich spotkanie nie zawsze oznacza sielankę, czasami może się ono skończyć bardzo tragicznie, a Bliźniacze Dusze rozstają się wtedy nawet na setki lat (jedno ziemskie życie to mgnienie oka). Wszystko zależy od naszych zachowań i reakcji. Jedno jest pewne: prawdziwą Miłość, tę doskonałą, można przeżyć tylko i wyłącznie z Bliźniaczą Duszą. Dopóki nie nastąpi całkowite połączenie Bliźniaczych Dusz, z których obydwie osiągnęły odpowiednio wysoki poziom świadomości, jest w nas głęboko ukryta tęsknota za tą Miłością. I choć w ostatnich latach środowiska ezoteryczne tak chętnie promują ideę, według której wszystko, czego potrzebujemy jest w nas, to jednak wydaje mi się, że nie jest to do końca prawda. Oczywiście, że można znaleźć w sobie bardzo wysoki poziom szczęścia i spełnienia, ale do absolutnej pełni potrzebna jest druga dusza, gdyż nikt nie jest samotną wyspą, nawet jeśli mu się tak wydaje…

  6. Też dziękuję za te słowa…wpisy i refleksje nie raz pomogły mi się dźwignąć z beznadziei żywota i z nadzieją spoglądać w przyszłość serdecznie Cię pozdrawiam ❤

  7. Witajcie, mam dziwne przeczucie, że nie ma nic poza Ja w Tobie, a Ty we mnie, taką refleksją kiedyś podzieliła się ze mną Maria Brachacka, a więc kiedy reasumując to wszystko co wiemy, ni ma nic co by nie było w Twoim ciele, a narządy jak serce to projekcja jego na Słońce, gwiazdy i galaktyki to komórki w ciele, czyli jesteś tylko TY i Twoja projekcja hologramu umysłu na zewnątrz, odpowiada to mojemu porównaniu do siedzenia w kinie: http://tamar102.bloog.pl/id,354570597,title,Rozmowy-z-Marta,index.html

    Co ciekawe potwierdzeniem jest Adam Kadmon czy Brahman w którego ciele wędrujemy, czyli wędrujemy po swoim ciele z innego wymiaru.

    A tak w ogóle chcę nawiązać do tego siedzenia w kinie,

    W którym siedzimy razem, ale każdy w innym i swoim,

    Co ciekawe jakoś na ekranie się ze sobą tam łączą razem,

    Co sugeruje, że jesteśmy w nim obok siebie, ale i osobno.

    Odgrywamy różne role i różnym dla siebie czasie,

    Stąd to złudzenie, że jedni są starzy, a inni młodzi,

    Jedni się pojawiają jako dzieci, a jako starcy znikają.

    Jednak na koniec całego i wszystkich filmów życia,

    Zakończymy to wszyscy razem i w jednym bezczasie.

    Co w takim razie z tymi co się w filmie życia już obudzą?

    Ano muszą żyć dalej w ciemności kina i nie przeszkadzać.

    Co w takim razie mamy robić,

    Ano cieszyć się życiem tu dalej.

    Należy niecierpliwość zamienić w tą cierpliwość,

    Obserwować jak z dystansu i czekając na światło.

    Gdzieś czytałem taką anegdotę, że Stwórca wędrując po świecie i szukając Boga znalazł się przed lustrem i zobaczył samego siebie…

    To by dopiero były jaja gdyby to się okazało prawdą…
    Przecież jak jesteśmy jednością, to jak inaczej to rozumieć?

  8. Co w takim razie z tymi co się w filmie życia już obudzą?
    Ano muszą żyć dalej w ciemności kina i nie przeszkadzać.”
    Podoba mi się…. 🙂 🙂 Serdecznie pozdrawiam, Marku 🙂

  9. Witaj Monika. Świetny artykuł. Przeczytałem inne na Twoim blogu. Są naprawdę ciekawe! Dzieki 🙂

  10. Witaj Moniko!Bardzo ciekawy blog, będę tutaj wracać. Pozdrawiam serdecznie.

  11. Witaj, Kasiu 🙂 Cieszę się i serdecznie pozdrawiam 🙂

  12. I pomyslec ze taki kawal czasu ,,przespalam”,no moze nie calkiem,moze byl to ,,polsen” z jakims podrodze ,,swiatelkiem w tunelu”,ale jednak 😉 🙂 Niesamowite,ze znalazlam sie tu i to przez przypadek : pare dni temu naszla mnie mysl,jak powstaly rasy ludzkie,dlaczego takie kolory i mentalnosci etz.,no i wpisalam w wujka googla i pierwsza strona na jakiej sie znalazlam to wlasnie tutaj i tkwie w niej dalej do teraz, nie mogac sie oderwac i pewnie jeszcze bede,niechcac opuscic zadnego z Twoich wpisow kochana Moniko ❤ .Rozne stany targaja mna czasami,ale tez pieknie sie wszystko otwiera chyba w glowie ale i wsercu,jak bym zaczela czytac bardzo madra fascynujaca ksiazke………. Mysle ,ze dluga droga przede mna jeszcze,lecz mam radosc w srodku,ze wogole na nia weszlam…..
    Dzisiaj mialam dziwny sen (ostatnio wogole mam dziwne sny,to tak jakby dusza sobie w nocy hulala po roznych innych rzeczywistosciach czy wymiarach,nie wiem jak to nazwac….dziwne .. 😉 ),otoz przysnil mi sie moj byly partner,z ktorym mam ostatnia ( 14 l ) coreczke [reszte dzieci (3) sa juz dorosle i maja swoje dzieci i mialam je z mezem,ktory mlodo zmarl(32) )],ktorego kochalam ,a ktory zrobil mi sporo zlego w zyciu i przysnila mi sie wielka milosc i namietnosc z nim oraz jego syn,sen byl pozytywny,lecz na mnie zrobil piorunujace wrazenie z racji ,ze w ogole o nim w ostatnich latach nie myslalam(zwlaszcza,ze mam dobrego meza) no i oczywiscie zaraz szok i zastanawianie co mial oznaczac ,dlaczego i po co mi sie przysnil i co mam zrozumiec…… lamiglowka 😉 😉

    Moniko to co piszesz o duszach o ludzkosci o Jezusie pokrywa sie prawie w calosci z trescia ksiazki Michael'a Newtona ,,Wedrowka dusz",na ktora rowniez gdzies przypadkowo natrafilam i ktora rowniez mnie zafascynowala,jesli ktos jest zainteresowany,,to mozna ja rowniez przeczytac w pdf podaje link
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=4&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwj4s6_ZyrrUAhUH7BQKHUAuCZEQFggzMAM&url=http%3A%2F%2Fcs4friends.eu%2Fpliki%2Fmn-wd.pdf&usg=AFQjCNFNJBhpwk1YoBjnFkNg-d3bFuI6zw

    Rowniez interesujace ksiazki,to ,,Rozmowy ze smiercia" i ,,Rozmowy z Bogiem",ktora przerwalam i musze sama wrocic do niej,poniewaz jest bardzo wiele ciekawych madrych watkow i rowniez odpowiedzi na wiele nurtujacych nas pytan.
    Jeszcze raz Monika dziekuje Ci za Twoja prace tutaj i jestem ogromnie wdzieczna,to co robisz jest piekne a nawet to okreslenie to za malo.Dziekuje .<3 ❤

  13. Mario, napisałaś bardzo piękne o radości wynikającej z wejścia na właściwą drogę. I dokładnie tak zawsze jest: kiedy czujemy, że to jest to, wypełnia nas głęboka radość i wdzięczność. Bardzo się cieszę, że ten blog przyczynił się do Twojego kolejnego kroku na duchowej ścieżce! Cayce też był dla mnie wielkim odkryciem. Jutro napiszę kilka refleksji na temat Twojego snu i parę innych rzeczy. Póki co, spokojnej nocy i wspaniałych snów! 🙂 ❤ 🙂 ❤

  14. Bardzo sie ciesze 🙂 i Tobie Moniko milego Dobranoc ❤ ❤

  15. Witaj, ponownie, Mario. Piszę późno, bo mam mnóstwo obowiązków, dlatego od ponad pół roku na moim blogu nie pojawiają się nowe wpisy, choć mam sporo przygotowanych tematów. Mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni. Wracając do Twojego snu, rzeczywiście sny są dla nas często zagadką, ale przeważnie spójny przejrzysty sen niesie ze sobą jakieś informacje mające często charakter symboliczny. Wydaje mi się, że sen, który opisałaś, może świadczyć o Twojej silnej więzi z byłym partnerem. A kiedy mamy za sobą kilka związków, to powstaje pytanie, który z poprzednich partnerów był naszą Bliźniaczą Duszą. A może żaden z nich? Może Bliźniacza Dusza dopiero wkroczy w nasze życie? A może w ogóle nie wcieliła się w czasie, kiedy my żyjemy w kolejnym wcieleniu na Ziemi. Poruszyłam w związku z Twoim snem temat Bliźniaczych Dusz, bo jest on kluczowy dla rozwoju duchowego każdego z nas.
    Mario, dzięki za podanie tytułów! Na pewno się z nimi zapoznam… Życzę Ci spokojnej nocy 🙂 ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s