esencja życia

Życie to nie dar lecz odwieczne prawo. Byliśmy, jesteśmy i będziemy.

90) WYBORY PARLAMENTARNE 2015 – Gdyby nie było tak strasznie, to może byłoby i śmiesznie

4 komentarze

h2

Widzę, że zwolennikom Pawła Kukiza spodobała się moja strona jako platforma do agitacji. Po „Eddie’m” przyszła kolej na osobę o nicku „ic” /patrz: komentarz pod wpisem 3) dotyczącym wampiryzmu energetycznego/. Witaj „ic”. Moje zdanie na temat pana Kukiza wyraziłam we wpisie 89) i w komentarzu pod tym wpisem. NIE GŁOSOWAŁAM NA TEGO CZŁOWIEKA W WYBORACH PREZYDENCKICH I NIE BĘDĘ NA NIEGO GŁOSOWAĆ W WYBORACH DO SEJMU. JEŚLI POJAWIĄ SIĘ KOLEJNE PRÓBY TEGO TYPU AGITACJI NA MOIM BLOGU, BĘDĄ KASOWANE  BEZ JAKIEJKOLWIEK DYSKUSJI  Z MOJEJ STRONY. W TYM MIEJSCU PO RAZ DRUGI I OSTATNI ZAJMUJĘ SIĘ OSOBĄ PANA KUKIZA. Nie poruszyłabym w ogóle tematu jego osoby (ten blog zasadniczo nie zajmuje się polityką, chyba że czytam w mediach alternatywnych już takie bzdury, że muszę po prostu reagować, bo inaczej się nie da. W końcu istnieje jakaś granica absurdalnej propagandy), gdyby nie wulgarna agitacja nawołująca do głosowania na niego w  wyborach prezydenckich, jaka pojawiła się na tym blogu przed pierwszą turą. „Ic”, w artykule, na który przekierowuje Twój avatar, znalazłam m.in. takie zdanie: „(…) bliski współpracownik Kukiza, zapowiedział, że przede wszystkim na listy nie trafią osoby, które << kiedykolwiek gdzieś kandydowały z list partyjnych, były w partiach politycznych lub składały obietnice bez pokrycia>>”. W związku z tym odsyłam jeszcze raz do mojego wpisu (89) i komentarza, w którym piszę, że bezpartyjność nie jest gwarancją uczciwości i dotrzymywania słowa, a tego typu zapowiedzi, jak te w powyżej zacytowanym zdaniu, są przejawem dyskryminacji określonej grupy społecznej. I co najistotniejsze: NIE DA SIĘ UPRAWIAĆ SKUTECZNEJ POLITYKI W SEJMIE JAKO WOLNY STRZELEC, KONIECZNA JEST OKREŚLONA FORMACJA/GRUPA LUDZI Z JASNO OKREŚLONYM PROGRAMEM. PAN KUKIZ JUŻ TAKĄ FORMACJĘ TWORZY (POD PIĘKNYM HASŁEM „RUCH SPOŁECZNY”), CZYLI GRUPĘ OSÓB, KTÓRA POD JEDNYM SZYLDEM BĘDZIE Z NIM WSPÓŁPRACOWAĆ I WSPIERAĆ GO, A TEGO TYPU FORMACJA JUŻ JEST PARTIĄ!! I TO BEZ WZGLĘDU NA JEJ PRZYSZŁĄ NAZWĘ. TAK WIĘC PO EWENTUALNYM WEJŚCIU DO SEJMU PAN KUKIZ STANIE SIĘ POLITYKIEM DZIAŁAJĄCYM W ŚRODOWISKU OKREŚLONEJ PARTII (=FORMACJI LUDZI  Z OKREŚLONYM PROGRAMEM).  DLATEGO PROMOWANIE SIEBIE JAKO OSOBY BEZPARTYJNEJ I CZYNIENIE ZE SWOJEJ POZORNEJ BEZPARTYJNOŚCI ATUTU JEST CZYSTĄ FIKCJĄ I ZWODZENIEM LUDZI. W TEN SPOSÓB PAN KUKIZ PO PROSTU KPI SOBIE Z INTELIGENCJI WYBORCÓW. JEŚLI KTOŚ WIERZY, ŻE  WSZYSCY WOKÓŁ PANA KUKIZA SĄ KRYSTALICZNIE CZYŚCI, BĘDĄ DOTRZYMYWAĆ OBIETNIC I NIE ZNAJDĄ SIĘ WŚRÓD NICH NIGDY TACY, KTÓRZY BĘDĄ CHCIELI WYKORZYSTAĆ TO, ŻE PAN KUKIZ JEST NA FALI I MA SWOJE 5 MINUT, DLA WŁASNYCH KORZYŚCI, JEST NAIWNY. Gołym okiem widać, „ic”, że Twój komentarz jest tylko przykrywką. Treść komentarza: „ jestem w takim samym położeniu, jak Pani. Czy może mi Pani napisać, co się dzieje dalej? Chciałabym wiedzieć, co mnie jeszcze czeka.” To wstyd, żeby w tak podstępny sposób uprawiać propagandę w obliczu cierpienia (mam na myśli panią Martynę, która podzieliła się tu na blogu swoimi bolesnymi doświadczeniami). Doskonale wiedziałeś (aś), że ten wpis obok wpisu o E. Tolle jest najczęściej odwiedzanym, bo wcześniej przy innej okazji o tym napisałam! I Wy, niby tak spragnieni uczciwości, chcecie zmieniać świat!? Śmiechu warte. JESTEŚ JUŻ DRUGĄ OSOBĄ PROMUJĄCĄ PANA KUKIZA, KTÓRA DAJE JAK NAJGORSZE ŚWIADECTWO JEGO OTOCZENIU, A TO DOPIERO POCZĄTEK! AŻ STRACH POMYŚLEĆ, CO BĘDZIE DALEJ!!

Na wp.pl pojawił się następujący tytuł: „Co dalej z Pawłem Kukizem? Dr Kucharczyk: może podzielić los Janusza Palikota”. Ja osobiście nie mam co do tego wątpliwości, że właśnie tak będzie. Kukiz nie wygrał wyborów prezydenckich, nie wszedł nawet do drugiej tury, a już pokazał pierwsze oznaki buty: chciał prowadzić debatę prezydencką między dwoma pozostałymi kandydatami. Jeśli nie nauczy się zdrowego samokrytycyzmu, powściągliwości werbalnej  i odpowiedniej postawy wobec politycznych konkurentów (wyjazdy Polaków za granicę w celach zarobkowych określa jako „eksterminację Polaków”, polityków jako „kacyków „, ludzi myślących politycznie inaczej od niego jako „lemingiadę”, krytyka jego osoby jest traktowana jako niedopuszczalna), w której nie może być miejsca na obrażanie polityków tylko dlatego, że reprezentują inny światopogląd, to jego koniec polityczny będzie jeszcze szybszy i boleśniejszy i pozostanie mu już tylko jedna możliwość: wszczynanie rozrób w Parlamencie (jeśli zostanie posłem). W trakcie pierwszej debaty, w której brało udział 10 kandydatów, rozłożył krzesełko dla nieobecnego prezydenta, choć debata odbywała się na stojąco. Kiedy, ku jego zaskoczeniu, został poproszony o wypowiedzenie się w następnej rundzie jako pierwszy, zaczął nerwowo przeglądać kartki, nie wiedząc, co powiedzieć. Całe jego zachowanie, które jest wyrazem rozdętego ego, można określić jednym słowem: żenada. I choć sam się skompromitował w trakcie debaty 10 kandydatów na prezydenta, to miał później jeszcze odwagę i tupet ocenić późniejszą debatę między dwoma kandydatami jako „słabą”. To wszystko nie mieści się w głowie! Dodatkowo w całej tej niepohamowanej euforii co niektórzy już teraz próbują uszczknąć kawałek tortu i dzielą skórę na niedźwiedziu, choć do wyborów parlamentarnych jeszcze cztery miesiące. Właśnie w takich sytuacjach, kiedy euforia i brak opanowania zaczynają górować nad rozsądkiem, wychodzą na światło dzienne prawdziwe charaktery ludzi.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kukiz-zadnej-partii-nie-chce-tworzyc,547494.html :

Zaznaczył też, że „żadnej partii nie chce tworzyć”. – Nie będę tworzyć żadnych durnych struktur. Zaraz się pojawią cwaniacy itd. Wybierzemy sobie własnych posłów z JOW-ów. Takich, którzy będą odpowiedzialni przed nami, a nie wodzami partyjnymi. I tyle. I cała filozofia. I to jest cała moja polityka. A jak to zrobimy, to mam w dupie tą politykę i wracam tylko i wyłącznie na scenę – podkreślił były kandydat na prezydenta.

Monika: Tylko że bez tych „durnych” struktur uprawianie polityki nie jest możliwe. I nie tylko polityki. Cała nasza cywilizacja na Ziemi funkcjonuje w oparciu o pewien porządek, a więc hierarchie i struktury, które tworzą system. I nie sposób tego uniknąć. Również w polityce. Ponieważ jest fizyczną niemożliwością, aby  w Parlamencie zasiadły miliony obywateli, wybiera się ich przedstawicieli. Dwie rzeczy są potrzebne, aby stworzyć przyjazny świat: ustanowienie sprawiedliwego porządku prawnego (=ogół przepisów regulujących wszystkie sfery naszego życia), tzn. takiego, który uwzględnia potrzeby wszystkich obywateli, i wszystkich obywateli traktuje równo, chroniąc ich godność i wolność, oraz egzekwowanie prawa. Jednak podstawą egzekwowania prawa jest ludzka uczciwość i niezłomny charakter. W tym kontekście jeszcze raz powtórzę to, co napisałam w poprzednim wpisie: bezpartyjność nie jest gwarancją uczciwości!! Załóżmy czysto teoretycznie, że po zmianie ordynacji wyborczej w wyniku nadchodzących wyborów połowa posłów, którzy dostaną się do Parlamentu, będzie bezpartyjna (inna skrajną możliwością jest zabetonowanie sceny politycznej, przykład: Wielka Brytania). Skąd pewność, że wśród nich nie będzie „cwaniaków”, którzy przy pierwszej lepszej okazji dadzą się przekupić przez różne partie? I co, jeśli każdy z tych bezpartyjnych parlamentarzystów będzie miał zupełnie inny światopogląd? Jak w takiej korupcjogennej atmosferze i ideologicznym chaosie uprawiać politykę? Czy pan Kukiz się nad tym zastanowił? Cieszy mnie, że przynajmniej zaczyna powoli rozróżniać scenę estradową od sceny politycznej. A swoje osobiste traumy z przeszłości (problem despotyzmu i pokonywania strachu, o których sam wspomina w krótkim wywiadzie) można przepracować prywatnie u psychoterapeuty bez wciągania w nie milionów ludzi, tak jak to często ma miejsce w świecie gwiazd muzyki. I jeszcze kilka słów na temat referendów. Gdyby chcieć przeprowadzać referenda przy okazji każdej ważniejszej ustawy (a takich jest sporo), to kosztowałoby regularnie miliony złotych (pomijam fakt, że w wielu przypadkach potrzebna jest fachowa wiedza na określony temat, której przeciętny obywatel nie ma). Biorąc pod uwagę to wszystko i przy uwzględnieniu propozycji pana Kukiza, aby obniżyć próg referendum do 25 % (co uważam za czysty populizm), wkrótce na drodze referendum Jezus Chrystus (tego wspaniałego Mistrza bardzo szanuję) zostałby królem Polski, a droga do absurdów i kompromitacji Polski na arenie międzynarodowej stałaby otworem. Głównym celem ostatnich dwóch wpisów (89 i 90), choć związanych z polityką, jest ukazanie jednej z fundamentalnych zasad: likwidowanie systemów jak i żadne systemy, nawet najlepsze, nie są w stanie zmienić natury człowieka, która od pewnego momentu jego bytności na Ziemi (odsyłam do readingów Cayce’ego na temat historii ludzkości i ras) stała się niedoskonała i podatna na pokusy tego świata, z których trzy główne to władza, dobra materialne (których symbolem jest pieniądz) i seks jako forma dominacji, manipulacji i sposób na pobudzenie energii kundalinii (w jej zawężonej formie na poziomie 2. czakry) jako środka zastępczego dla prawdziwej miłości. Wszyscy bez wyjątku jesteśmy codziennie wystawiani na próbę, dostając jednocześnie możliwość pokonywania swoich słabości i doskonalenia swoich charakterów, wszyscy – partyjni i bezpartyjni, starzy i młodzi, kobiety i mężczyźni. Człowiek będzie tak długo skazany na systemy i struktury, jak długo nie pokona swojego niższego ja i nie dokona jego transformacji. I nie dokonają tego za niego żadne rewolucje przeprowadzane na siłę. Również bardzo zwodnicze jest utożsamianie pojęcia „przebudzenie” (szczególnie widoczne jest to w  mediach alternatywnych) wyłącznie z kwestiami sprawiedliwości materialnej, która, jak wiadomo, wtedy jest trwała i pozytywna w sensie duchowym, kiedy idzie w parze z wyższym poziomem świadomości i etyki. Inaczej prowadzi donikąd i powoduje, że człowiek stale kręci się wokół tych samych problemów, a kryzysy polityczne, socjalne i kulturowe cyklicznie wracają. Pospolite ruszenia będące wyrazem niezadowolenia i zbiorową reakcją na niesprawiedliwość niczego trwale nie zmienią, jeśli będą pozbawione wizji i nie będą oparte na prawdziwym zrozumieniu mechanizmów kryjących się za społeczną niesprawiedliwością. … Kiedy P. Kukizowi zarzuca się, że stał się liderem zainicjowanego przez siebie ruchu społecznego, pan Kukiz odpowiada, że jest tylko „reprezentantem”, a to „nie to samo co lider listy”, zapewniając jednocześnie, że listy wyborcze będą ustalane zespołowo. Jeśli więc wszystko odbywa się zespołowo, to po co w ogóle jakikolwiek reprezentant?! Czy pozostanie nim również, kiedy dostanie się do Sejmu? Jeśli tak, a decyzje posłów wywodzących się z ruchu Kukiza będą podejmować wspólnie, to w sposobie działania nie będą się niczym odróżniać od sposobu funkcjonowania klasycznej partii!! Odmienne będą jedynie nazwy: zamiast „lidera” – reprezentant, zamiast „partii” – „ruch”. Jest to sprzedawanie wyborcom czystych iluzji! W jednej ze swoich wypowiedzi Kukiz określa siebie również jako „pełnomocnika wyborczego” (reprezentant, pełnomocnik… ciekawe jakie jeszcze określenia wymyśli, aby zwodzić wyborców?), który podjął się „tego strasznie odpowiedzialnego zadania” (Monika: czyli roli pełnomocnika), aby „zminimalizować prawdopodobieństwo ‚wkręcenia się’ na listy osób nieczytelnych, niejasnych, ‚szemranych’….”, gdyż w końcu to on ” odpowiada własną głową za efekt walki z NIEETYCZNYM Systemem”. A oto inna wypowiedź: P. Kukiza: „O jednym musicie wiedzieć, drogi Systemie : co innego Komitety Referendalne a co innego nasze przyszłe Listy Wyborcze. W przypadku Komitetów Referendalnych jest mi absolutnie obojętne czy moim nazwiskiem posługują się środowiska „Samoobrony”, kółka wędkarskie, pan Jagiełło, Stokłosa, prawica, lewica, centrum, czarni, zieloni, czerwoni czy różowi…. Najważniejsze bowiem jest to, by jak najwięcej środowisk przyprowadziło swoich zwolenników do urn referendalnych.” Tak więc pan Kukiz, tak agresywnie zwalczający „nieetyczny” system, jednocześnie chętnie zaprzęga do swoich celów „partiokrację”, którą niby zwalcza i którą chce usunąć z Sejmu!! Czy to jest etyczne?! Taką postawę można chyba określić dwoma słowami: polityczna hipokryzja. I  zacytować Biblię: „ A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Mam nadzieję, że do potencjalnych wyborców pana Kukiza zawczasu dotrze, z kim mają do czynienia i do jakiej politycznej katastrofy może doprowadzić ten człowiek. Jeśli chodzi o mnie, to autentycznie zaczynam się bać.

http://fakty.interia.pl/raporty/raport-wybory-prezydenckie-2015/aktualnosci/news-kukiz-na-jesien-wezmiemy-nasza-polske,nId,1810653 :

„(…)i to jest czas na to, żebyśmy wzięli naszą Polskę i na jesień ją weźmiemy. A ich kodeksy wyborcze, to ja mam w d…, bo to nie są nasze kodeksy, to są ich kodeksy” – powiedział na początku występu Kukiz.

Monika: „Naszą Polskę”? Czyli czyją?! Na prawdę można odnieść wrażenie, że w otoczeniu pana Kukiza robi się coraz bardziej agresywnie, wulgarnie, coraz bardziej absurdalnie i coraz straszniej. A przecież najprawdopodobniej jest to dopiero preludium do tego, co będzie się działo w najbliższych miesiącach!

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Piotr-Szumlewicz-Za-Kukizem-stoi-cala-grupa-PR-owcow-ktorzy-mowia-mu-co-ma-robic,wid,17578518,wiadomosc.html :

„(…)W każdym razie – po pierwszej turze zachowywał się jakby został prezydentem i nieustannie stawiał warunki dwóm kandydatom, którzy zdobyli o wiele wyższe poparcie dla niego. Stąd groteskowy pomysł debaty między Dudą i Komorowskim, podczas której Kukiz wraz z tłumem swoich fanów mógłby swobodnie nakrzyczeć na obydwu kandydatów i wyrazić wobec nich swoją pogardę. To logika wiecowego samosądu, która jest niebezpieczna dla demokracji. (…)

…..

http://kontrowersje.net/zacznijcie_si_mia_z_antysystemowego_kukiza_bo_za_chwil_b_dziecie_p_aka (przeraża piosenka śpiewana przez Pana Kukiza !!!  – na samym dole)

…..

http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Jakub-Majmurek-Kukiz-to-destrukcyjna-sila-Im-szybciej-zostanie-zniszczona-tym-lepiej,wid,17635492,wiadomosc.html :

Kukiz to destrukcyjna siła w polskiej polityce. Nic dobrego z jego obecności w polskiej polityce nie wynika – Głos oddany na Kukiza był jak kliknięcie „unlike”, „nie lubię tego”, wobec całego systemu politycznego. Za tym nie idą żadne treści. A jeśli jakieś idą, to zupełnie bezsensowne – na czele z JOW-ami, które do końca zabetonowałyby scenę polityczną – Kukiz to siła szalenie destabilizująca, destrukcyjna, nihilistyczna. Podobna do ruchu Bepe Grillo we Włoszech, który również powstał na fali takiego „wkurwu” społeczeństwa na cały system polityczny. Jest to ruch, który nie ma żadnej zdolności koalicyjnej, blokuje ileś miejsc, które mogłyby być obsadzone, przez siły polityczne reprezentujące jakieś realne interesy, mające jakiś problem. Deputowani tego ruchu zasiadają w parlamencie, od czasu do czasu wyrażają jakieś gniewne przemówienie. I absolutnie nic z tego nie wynika. – Sam Kukiz nosi koszulki państwa podziemnego, żołnierzy wyklętych, posługuje się często nacjonalistyczną, czy wręcz ksenofobiczną, retoryką. Jego wpisy na Facebooku – to jego główna platforma komunikacji z sympatykami – pełne są bardzo napastliwych, agresywnych antyniemieckich haseł. To knajacki język, na jaki do tej pory nie pozwalał sobie żaden poważny polski polityk. Nawet Lepper nie był tak brutalny. Jego wypowiedzi o emigrantach z Afryki, którzy mają od środka rozsadzić Polskę, są już po prostu skandaliczne i powinny eliminować Kukiza z życia publicznego. – Jego ruchu nie wiążą żadne idee, struktury, doświadczenie wspólnego działania, jest w nim za to wiele osób pragnących dojść do władzy i mieć dostęp do jej owoców. – Klęska Komorowskiego coś otwiera, ale na razie ceną za to otwarcie będzie długa droga przez pustynię.  (…) przez następną kadencję Kukiz będzie destabilizował polską politykę, popychał ją w szkodliwą stronę, psuł jej język. Cztery lata to niby niedużo, ale naprawdę szkoda tych lat i burdelu, który przez ten czas zrobi się w polskiej polityce. Szkoda również, że potencjał zmiany i potencjał gniewu, który rzeczywiście mógłby zmienić polski system polityczny na lepsze, zostanie zmarnowany na coś tak bezsensownego.

…..

http://chcewiedziec.mobile.salon24.pl/653040,list-otwarty-do-pawla-kukiza :

…..

http://polska.newsweek.pl/pawel-kukiz-oszukal-swoich-wyborcow-,artykuly,365547,1.html : „Współpracownik Pawła Kukiza zarzuca mu, że ‚wzmacnia sitwę i beton establishmentu,”.

…..

http://wiadomosci.onet.pl/biznes-kukiza/hgwlcg :

„(…) Nie wnikam w kwestie polityczne, bo tych w sumie nie ma, poza słynnymi JOW-ami, referendum, postulatem zmiany ordynacji wyborczej i całą listą potencjalnych zakazów, także dla mediów, które Kukiz wprowadzi, kiedy dojdzie do władzy. Zakazy te mnie jako dziennikarza mocno interesują, czytam je więc, oczom nie wierzę, ale mamy demokrację, wolność słowa, oto tego efekt. Sami chcieliśmy, to mamy. To w sumie piękne, że każdy może poruszyć świat, wymyślić ruch, który chce coś zmienić. Przynajmniej teoretycznie.

Chodzi mi o coś innego. Właśnie pojawiła się informacja, że Kukiz idąc za ciosem podniósł stawki za koncerty. Potwierdził to mediom. Czyli to nie plotka. Ciekawe, koncerty są dla niego okazją do agitacji politycznej, sam tego nie ukrywa i do uczestnictwa w nich, w owych koncertach, zachęcał tez na konwencji swego ruchu. Moi znajomi, fani „starego” Kukiza, byli niedawno na jego koncercie wraz z innymi zespołami rockowymi i opowiadali mi, że nazwanie tego koncertem było pewnym nadużyciem, bo ze sceny cały czas była agitacja, z lekka przerywana piosenkami.(…)”

Autor tekstu: Karolina Korwin Piotrowska

…..

http://wiadomosci.onet.pl/pozdrowienia-dla-kukiza-z-monako/drvzc5 :

Według Kukiza mieszkam w Monako. Mam mentalność milionera. W telewizji rządzą jacyś nazistowscy propagandziści wykonujący ślepo rozkazy. Wszystko jest manipulacją. Jak żyć? (…) Mieszkam w Monako, ale dbam o to by w przeciwieństwie do Ciebie, na przykład na swoim profilu zamieszczać linki video wyłącznie z legalnych źródeł. Ostatnio miałeś z tym problem. Dziwne. Szokujące. Jako muzyk, bo chyba jeszcze nadal czujesz się muzykiem, zamieszczając na profilu piracki link legitymizujesz kradzież, piractwo, czyż nie? (…) Słucham tego, co mówisz i czytam, co piszesz. I jest mi strasznie wstyd. Coraz bardziej. Szkoda, że nie mogę cofnąć tego, co zrobiłam. Bo niestety głosowałam na Ciebie. A teraz, kiedy dziennikarkę, mieszkankę Monako, porównujesz do nazistowskiego żołnierza i rzucasz nazwiskiem mojego wieloletniego dobrego kolegi, robi mi się niedobrze. (…)Coraz bardziej boję się, że jeśli dojdziesz do władzy, to zrobisz nam nie tyle Grecję, ale Kubę, Rosję albo Koreę Północną, gdzie nikt nie montuje przemawiającego wodza narodu, bo siada on sobie przed kamerą i nawija do ludu, nawet po wiele godzin. A co tam, kto wodzowi zabroni? Dziennikarze są tam na kolanach, zawsze mili, obowiązkowo grzeczni, nie zadają niewygodnych pytań, które obnażyłyby zupełny brak wiedzy, konkretów i opowiadanie banialuków. Niemal w ogóle nie zadają pytań. Byłbyś zadowolony. To byłyby wymarzone media. Grałyby tak, jakbyś im zagrał. A że ostatnio grasz coraz bardziej fałszywie, to zupełnie inna bajka, ale to sobie napiszę, bo jeszcze mi wolno. Ludzie mają prawo, póki co, nie padać trupem z zachwytu na widok wszystkiego, co zrobisz i co mówisz. To jest demokracja. Sprawdź definicję w Google. (…) Zanim nazwiesz kogoś niemieckim żołnierzem podczas wojny albo z pogardą „mieszkańcem Monako”, samemu mając zapędy dyktatorskie i mega wypasioną chałupę pod miastem, o jakiej mogą pomarzyć nawet mieszkańcy prawdziwego Monako a nie tego na Mazowszu, zastanów się z dziesięć razy. Ludzie myślą, porównują, mają prawo stawiać pytania. Pusta gadka wystarcza na krótko zarówno w polityce jak w podrywie panienek. Potem już zostają jedynie wyzwiska. Wiem jedno. Bardzo żałuję, że dałam ci prawo do głosu. Nigdy tego więcej nie zrobię. Ostatnio rozmawiałam z paroma osobami znającymi się na mediach o tym, co dzieje sie z ludźmi, którym medialna popularność i częsta obecność w mediach wszelkich strasznie uderza do głowy. Zupełnie jak Tobie. Wolałam już kiedy udawałeś, co prawda koszmarnie, aktora i kiedy śpiewałeś.”

Autor tekstu: Karolina Korwin Piotrowska

Reklamy

4 thoughts on “90) WYBORY PARLAMENTARNE 2015 – Gdyby nie było tak strasznie, to może byłoby i śmiesznie

  1. Brawo Moniko,
    nic dodać nic ująć. Cały ten chory układ polityczny, społeczny i gospodarczy musi odejść, by mogło powstać nowe. Pan Kukiz należy jeszcze do starego, a ponieważ gra według starych odchodzących reguł, też będzie musiał albo się zmienić (przestroić na nowy sposób myślenia i działania) albo odejść. Świadomość ludzi podnosi się i miejmy nadzieję, że niedługo doczekamy wyborów ludzi zupełnie innej klasy.
    Nie wiem czy mogę, ale radzę, nie zamieszczaj na blogu niczego co ma jakikolwiek związek z polityką, przynajmniej w jej obecnym kształcie.

    • Witam Cię serdecznie, Omstan 🙂
      – „(…) nie zamieszczaj na blogu niczego co ma jakikolwiek związek z polityką, przynajmniej w jej obecnym kształcie.”
      Ten blog był, jest i pozostanie apolityczny, a dwa ostatnie wpisy (89 i 90) są z mojej strony jednoznacznym przekazem dla wszystkich potencjalnych politycznych agitatorów na tym blogu. Od teraz maja tu zakaz wstępu.
      Bardzo podoba mi się Twoja wypowiedź:”(…) miejmy nadzieję, że niedługo doczekamy wyborów ludzi zupełnie innej klasy.” Dokładnie: „zupełnie innej klasy”. Ja też mocno w to wierzę!
      Pozdrawiam Cię 🙂

  2. Witaj Moniko podpisuję się pod wypowiedzią w komentarzu powyżej i proszę Cię szkoda zdrowia na tę całą pożal się Boże politykie ! Pozdrawiam majowo 🙂

    • Witaj, Jolu 🙂 ❤ i dzięki za majowe pozdrowienia! Kocham maj, który uważam za najpiękniejszy miesiąc roku. A co do polityki, to mam do niej zdrowy dystans, ale uznałam, że tym razem muszę wysłać jasny przekaz, gdyż tego wymaga sytuacja.
      Serdecznie Cię pozdrawiam 🙂 ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s