esencja życia

Życie to nie dar lecz odwieczne prawo. Byliśmy, jesteśmy i będziemy.

74) Wielka Piramida w Gizie – budowa (10 490 pne – 10 390 pne), cel budowy, wiedza zakodowana w budowli, Komora Królewska i symbolika pustego sarkofagu/ Wielki Sfinks i mała piramida z Halą Archiwów (na podstawie readingów E. CAYCE’EGO – Część 6.)

11 Komentarzy

zz298 - Ten wpis jest kontynuacją wpisów 67, 70, 71, 72 i 73 opartych na readingach Edgara Cayce’ego. Teksty w cudzysłowie i napisane kursywą są moimi refleksjami lub uzupełnieniami, które wplatam w trakcie opisu. W ten sposób, jeśli ktoś nie jest zainteresowany moimi wywodami, może je  pominąć.

Ostatni wpis zakończył się na okresie, w którym Egipt był prawdziwą potęgą, a rządzący i kapłani z arcykapłanem Ra na czele zastanawiali się, w jaki sposób całą bezcenną wiedzę zdobywaną i gromadzoną przez stulecia przez Egipcjan oraz tę, którą przekazał arcykapłanowi Ra Atlanta Hept-Supht (była to wiedza okultystyczna i kroniki z zapisanymi dziejami Ziemi, w tym Atlantydy), ocalić dla przyszłych pokoleń, a jednocześnie ukryć i zabezpieczyć ją przed niepowołanymi osobami do czasu, kiedy ludzkość dojrzeje duchowo i znajdą się wystarczająco świadome dusze, które dokonają jej odkrycia.

Wiedza ta miała być pozostawiona w postaci kronik z zapiskami i rysunkami, a w przypadku wiedzy tajemnej zakodowana w różnych symbolach i formach. Kroniki zostały spisane w formie staroegipskiego pisma. Miejsce, które wyszukał Ra, znajdowało się „na żyznych obszarach Gizy”. Wybór na to, a nie inne miejsce, padł z kilku przyczyn. Giza była terenem, który „oparł się” wielkiemu potopowi  wywołanemu przez 3. kataklizm 10 700 pne, choć ucierpiało wtedy wiele innych obszarów Egiptu. Poza tym arcykapłan był przekonany, że Giza leżała w energetycznym środku Ziemi, którego nigdy nie dosięgają żadne poważniejsze kataklizmy (Monika: „Według Leszka Mateli Gizeh to centrum geomantyczne Ziemi, w którym pod Wielką Piramidą krzyżuje się 10 głównych ley lines naszej planety /wpis 32/”.). Tutaj, między Wielką Piramidą a Sfinksem, w małej piramidzie łączącej obydwie budowle miały zostać schowane „skarbce” z zapisami i rysunkami. zz400

Wielki Sfinks i mała piramida z Halą Archiwów

Najpierw rozpoczęto budowę Sfinksa. Pierwotnie miał upamiętniać postać króla Araaraata, ale zmieniono zamysł i postanowiono wznieść budowlę, która miała przypominać o relacjach między człowiekiem a zwierzęciem (Sfinks przedstawia postać z ludzką głową i tułowiem lwa), których konsekwencją było pojawienie się bastardów. Na stronie Sfinksa, która znajduje się naprzeciwko Wielkiej Piramidy, wyryto tekst przedstawiający historię Egiptu od samego początku. Prawa przednia łapa została rozbudowana jako korytarz łączący Sfinksa z wejściem do Hali Archiwów (Monika: „Angielski zwrot „Hall of Records”, którego używa Cayce, tłumaczone jest na polski jako ‚Sala Zapisów’ lub ‚Sala Kronik’. Jednak słowo „Records” w l. mn i pisane  dużą literą oznacza ‚archiwa'”.), gdzie w specjalnych skarbcach zapieczętowanych „ciężkim metalem” złożono całą spisaną w kronikach i księgach wiedzę historyczną i okultystyczną. Składanie wszystkich materiałów w Hali Archiwów nadzorował sam Hept-Supht. Wtajemniczenie w treści ezoteryczne było możliwe tylko za zgodą Hept-Suphta poprzez odprawienie odpowiednich rytuałów z jego udziałem. Takie wtajemniczenie uzyskał dużo wcześniej arcykapłan Ra. Przy składaniu  zapisków i pieczętowaniu skarbców obecny był również król Araaraat oraz arcykapłan Ra i inni kapłani i kapłanki. Monika: „Zrozumiałe jest, że zgłębić wiedzę ezoteryczną zawartą w tych kronikach może pewnego dnia tylko osoba, która dysponuje wystarczającą wiedzą i jest niezłomna moralnie”.). W kronikach zapisane jest nawet, kto i kiedy dokona odkrycia Hali Archiwów! Hala została dodatkowo obudowana własną piramidą (mała piramida), tak aby przez tysiące lat nikt nie natrafił na jakikolwiek ślad jej istnienia. Przy północnej stronie małej piramidy ukryte są 32 zapisane tablice, które zostały tam zakopane później wraz ze szczątkami króla Araaraata. Mała piramida, która znajduje się między Wielką Piramidą a Sfinksem i powstała jeszcze przed wybudowaniem Wielkiej Piramidy, zostanie odkryta dopiero wtedy, gdy „człowiek zwycięży samego siebie i dojdzie do prawdziwego duchowego rozpoznania”. Teraz pokrywa ją bardzo gruba warstwa lotnego piasku, ale pewnego dnia, kiedy przyjdzie na to pora, piasek ten zostanie usunięty. zz401 -

Wielka Piramida (Piramida Cheopsa)

(Monika: „Obok wiszących ogrodów Semiramidy (Babilon), Świątyni Artemidy w Efezie (Grecja), posągu Zeusa w Olimpii (Grecja), mauzoleum w Halikarnasie (Grecja), Kolosa Rodyjskiego (Grecja) i latarni morskiej na Faros (Grecja) uznawana jest za jeden z siedmiu cudów świata starożytnego i jako jedyny z nich przetrwała do dziś. Według współczesnej nauki Piramida powstała ok. 2 500 pne, a jej budowa trwała ok. 20 lat”.)

Według readingów Cayce’ego Wielką Piramidę budowano 100 lat: od 10 490 pne do 10390 pne. Zanim rozpoczęto prace, Ra osobiście dokonał inspekcji terenu. Dokonano bardzo dokładnych pomiarów. Chodziło o to, aby Piramida stanęła w miejscu, w którym znajdowałaby się w odpowiedniej odległości względem Sfinksa i jednocześnie w odpowiedniej pozycji, w której wszystkie 4 boki zwrócone byłyby idealnie w kierunku czterech stron świata: ku północy, południu, wschodowi i zachodowi (Monika:” Jak wiadomo, boki ustawione są względem stron świata z dokładnością 4 minut kątowych”.). Ra przygotował grunt pod budowę, dokonał obliczeń i wykonał główny plan budowy, ale nadzór nad właściwym przebiegiem prac budowlanych prowadził Hermes, potomek Hermesa Trismegistosa.

Budowa Piramidy

Przy budowie Piramidy stosowano „siły natury” będące częścią „uniwersalnych praw”. Dzięki tym prawom pokonywano siłę grawitacji, co umożliwiało podnoszenie ciężkich wapiennych i granitowych bloków i ich bardzo precyzyjne umieszczanie każdego z nich w odpowiednim miejscu. Tak więc Wielka Piramida została wzniesiona za pomocą lewitacji. Bloki unoszono w górę przy pomocy wspólnych śpiewów i recytacji, czemu osobiście przewodził Ra, intonując pieśni. W podobny sposób wznosili swoje budowle Druidzi, starożytni kapłani celtyccy w Anglii. Materiał do budowy sprowadzano z różnych miejsc, w tym z Nubii, gdyż potrzebne były różne rodzaje kamieni. Biały wapień został idealnie oszlifowany, tak że fugi między blokami tworzącymi Piramidę są ledwo dostrzegalne. Pierwotnie wszystkie 4 boki Piramidy zostały pokryte zewnętrzną okrywą – „płytami szalunkowymi” -, które potem poodpadały i zostały rozkradzione. Nieliczne fragmenty można dzisiaj znaleźć w różnych budowlach w Kairze, a resztki nadal znajdują się u podstawy Piramidy. Część z nich leży pod piachem. Szczyt Piramidy wieńczył piramidion wykonany ze stopu złota, miedzi i mosiądzu. Przed umieszczeniem go na szczycie budowli został poddany specjalnej obróbce za pomocą ciężkich młotów. Pełnił nie tylko rolę „zadaszenia”. Na nim rozpalano „kosmiczny ogień”, robiąc to w sposób znany tylko Atlantom. Również i ta część Piramidy  została skradziona na polecenie „tego faraona, który więził Izraelitów”. Kiedy „położono ostatni kamień”, z okazji poświecenia Piramidy odprawiona została specjalna ceremonia. Naród został powiadomiony o tym wielkim wydarzeniu „poprzez głośny metaliczny dźwięk”, tak jak dzisiaj robią to dzwony. Następnie rozbrzmiało wezwanie do modlitwy, która była formą podziękowania i czci.

Cel budowy Piramidy

(Monika: „Naukowcy twierdzą ,że Piramida posłużyła za grobowiec faraona Cheopsa. Zupełnie inaczej przedstawiają to readingi„.). Piramida jest według Cayce’go „kamiennym świadectwem” dziejów ludzkości, „historycznym pomnikiem”, w którym zakodowano „dzieje człowieka walczącego o duchowe rozpoznanie” oraz „Domem Inicjacji„. Piramidę zbudowano z dwóch powodów:

1. Wielka Piramida służyła jako świątynia inicjacji dla „największych nauczycieli i przewodników duchowych świata”, których na ostatnim etapie wtajemniczano w „egipską religię misteriów”. Tu wielcy Mistrzowie składali śluby, poprzez które zobowiązywali się do „świętej służby” ludzkości.  To tutaj 10 400 lat później swoje ostanie wtajemniczenie zdobył Jezus Chrystus, którego Cayce nazywa „Księciem Pokoju”, a wcześniej Jan Chrzciciel – Jego prekursor.

2. W Wielkiej Piramidzie zakodowana jest historia ludzkości od czasów króla Araaraata i arcykapłana Ra aż do roku 1998.  Przekazy dotyczące ewolucji człowieka zakodowane są w kolorach kamiennych płyt, ich ułożeniu względem siebie oraz w kątach nachylenia poszczególnych warstw i korytarzy. W Piramidzie nie ma już żadnych nie odkrytych korytarzy. zz302 - 1. Dawne wejście 2. Obecne wejście wydrążone w 820 r. z rozkazu kalifa Al-Mamuna 3. Korytarz łączący korytarze Zstępujący i Wstępujący 4. Korytarz Zstępujący 5. Niedokończona komora 6. Korytarz Wstępujący 7. Komora królowej 8. Korytarz poziomy 9. Wielka Galeria 10. Komora królewska z sarkofagiem 11. Pasaż – przedsionek 12. szyb łączący Galerię z korytarzem Zstępującym //wikipedia//

Wnętrze Wielkiej Piramidy

Wielka Piramida jest „kamiennym świadkiem” historii ewolucji człowieka. Jest budowlą ezoteryczną, która przemawia do ludzi tajemnym językiem, trzeba tylko znać ten język. Obecny okres historii ludzkości symbolizuje niski sufit wykonany z różnego rodzaju kamieni i znajdujący się przy wejściu do korytarza przebiegającego w dół i prowadzącego do „Komory Królewskiej” (Monika: „Widać go na rysunku, wejście 1„.) Okres ten to „epoka krzyża”, która rozpoczęła się w 1933 r, to czas „przygotowujący człowieka do narodzin nowej rasy ludzkiej”. Monika:” Edgar Cayce mówił to w latach 40-tych. Moim zdaniem chodzi o dusze z wyższą świadomością i nową mieszanką genów, a zjawisko ma miejsce już teraz. Tak jak pisałam wcześniej, globalizacja i związane z nią coraz większe migracje ludności jeszcze bardziej niż w czasach atlantyckich prowadzą do mieszania się raz, szczególnie w USA, Kanadzie, Australii i Europie, czyli krajach tzw. ‚Zachodu’. W wyniku tego rodzi się nowa rasa”.). Ludzie nowej rasy to dusze, które niegdyś „żyły w kulturach Atlantydy, Lemurii, La, Ur i Da”. Pojawienie się fali tych dusz na Ziemi odzwierciedlają załomy korytarza. Pusty sarkofag w Komorze Królewskiej jest symbolem, który ma uświadomić człowiekowi, że śmierć jest iluzją. Ludzie niedługo to pojmą, zmienią swoje nastawienie do śmierci i przestaną się jej bać. Monika: „Czasami ludzie bardziej boją się tego, co będzie się z nimi działo po opuszczeniu Ziemi, a nie samego odejścia”.

W długościach, szerokościach i wysokościach wielu warstw kamieni w korytarzach i komorach Wielkiej Piramidy oraz w różnych kierunkach, w jakich one przebiegają, zakodowane są bardzo dokładnie wydarzenia związane z ważnymi wydarzeniami w historii ludzkości i „duchową ewolucją człowieka na planie ziemskim”. Narodziny i śmierć Chrystusa z Nazaretu podane są co do roku, dnia i godziny (!) na jednym z załamań korytarza prowadzącego do Królewskiej Komory. Najistotniejsze wydarzenia i związane z nimi procesy spirytualne przygotowujące człowieka do nastania nowej epoki zakończyły się w 1998 roku. Wraz z nadejściem nowych czasów Cayce zapowiedział nadejście epokowych odkryć, zarówno duchowych i związanej z nimi zmiany percepcji świata, jaki i naukowych – np. umiejętność pokonywania siły grawitacji, co stanie się czymś codziennym. Zanim jednak to nastąpi, po 1998 roku „potężnego ścierania się” dwóch obozów: ludzi nastawionych materialnie z tymi, którzy kierują się zasadami świata duchowego. „Wielu ludzi zwątpi, ale wszyscy ci, którzy wytrwają w swojej duchowej postawie, będą prowadzeni” przez uniwersalne siły.

Nie wiadomo, kiedy i jak arcykapłan Ra opuścił plan ziemski. Pewnego dnia, kiedy wiedział, że do końca wypełnił swoją misję, po prostu odszedł bez pożegnania. Ze swojego własnego readingu Edgar Cayce dowiedział się, że jest kolejną inkarnacją Ra. Wywołało to w nim szok i niedowierzanie.

(Monika: „W podobnym tonie, jeśli chodzi o starcie się tych dwóch światów – materialnego i duchowego – wypowiada się młoda kobieta o imieniu Gerika, która została wprowadzona w serię głębokich transów przez znaną i nieżyjącą już dzisiaj niemiecką psychoterapeutkę regresyjną, Petrę Angelikę Peick [pajk]. Podczas jednej z sesji reinkarnacyjnych kobieta powiedziała, że po wykrystalizowaniu się „ciemności” i „światłości” i ostatecznym podzieleniu się ludzi w zależności od tego, czy dążą w kierunku ciemności czy światłości, istnienie tych dwóch sił obok siebie stanie się niemożliwe. I wtedy to, co związane jest z ciemnością, odejdzie z Ziemi na zawsze. ‚Na Ziemi zrobi się inaczej, jaśniej, eteryczniej. Będzie pięknie’. Wspomniałam już w poprzednich wpisach, że według mojej Intuicji dojdzie do interwencji „Góry”, tak aby te procesy, o których tu mówię, mogły się zadziać. I nie będzie to miało nic wspólnego z aktem kary czy zemsty i straszeniem tych, którzy zdecydowali się na dalsze życie w ciężkim wibracyjnie trójwymiarze. Po prostu każda z grup pójdzie w swoim kierunku. Każdy ma prawo żyć – i ten, który pije wodę, je warzywa i medytuje nad sensem życia, i ten który ogląda programy rozrywkowe, zajadając się chipsami i popijając piwo”.)zz290(Monika: „W jednym ze swoich readingów dotyczących inicjacji Mistrzów w Wielkiej Piramidzie Cayce wspomina krótko o „Białym Bractwie” jako wspólnocie Mistrzów po najwyższych stopniach wtajemniczenia i do którego należą m.in. wszyscy Mistrzowie, którzy przeszli inicjacje w Wielkiej Piramidzie w Gizie. Dużo na temat „Białego Bractwa” napisano na blogach ezoteryczno-alternatywnych. Często treści artykułów na różnych stronach są ze sobą diametralnie sprzeczne. Postaram się zebrać wszystko w jedną całość i napisać parę słów na ten temat.  

Ale najpierw pojawią się trzy ostatnie wpisy oparte na readingach E. Cayce’ego dotyczące Inków, Majów, Budowniczych Kopców i Wikingów oraz kilku postaci z Biblii i samego Chrystusa.

I na koniec jeszcze parę refleksji odnośnie blogów alternatywnych, które w mojej opinii mają coraz mniej wspólnego z ezoteryką, czyli szukaniem prawdziwych przyczyn tego, co dzieje się na świecie, na głębszym poziomie i w kontekście minionych epok i związanej z nimi karmy zbiorowej bądź też większej ilości wcieleń (jeśli chodzi o karmę indywidualną). Widać to szczególnie w artykułach i dyskusjach na temat obecnej sytuacji na Ukrainie (wypowiedziałam się w tej kwestii we wpisie 68) czy też na temat konfliktu żydowsko-arabskiego w Palestynie (może też napiszę na ten temat parę słów). Wszystko widzi się w czarno-białych kolorach bez zadania sobie trudu jakiejkolwiek głębszej refleksji. Niepokoi przy tym towarzysząca temu ilość obelg i często ślepa nienawiść kierowana pod adresem różnych nacji oraz brak umiaru i kultury wypowiedzi. Wśród komentujących jest wielu trolli internetowych, którzy działają zgodnie z interesem grupy, którą reprezentują, a nie w trosce o prawdę i dobro ogółu. Nie brakuje też sekt, które w środowisku alternatywno-ezoterycznym trafiają na podatny grunt, lub zwyczajnych ezocelebrytów i ezokarierowiczów, którzy na siłę i  własnymi metodami chcą zmieniać i uzdrawiać cały świat, stosując przy tym populistyczne hasła i zapominając, że do podstawowych uniwersalnych praw należy m.in. poszanowanie wolnej woli oraz prawo karmy, czyli prawo przyczyny i skutku. Niektórzy z nich tak daleko „odpływają” w swoich ambicjach, że w końcu kończy się to twardym lądowaniem i potężną lekcją pokory… Na blogach alternatywno-ezoterycznych widoczne są również mocne tendencje nacjonalistyczne przeplatające się z pewnymi skłonnościami do anarchii. I dotyczy to nie tylko polskich blogów. Nacjonalizm staje się coraz bardziej obecny we wszystkich państwach Europy. W mediach alternatywnych pojawia się coraz więcej kosmicznych teorii spiskowych i coraz więcej absurdów, polegających an tym, że w zależności od tego, co komu pasuje, każde zdarzenie można uznać za prowokację, albo podważyć jakiś dowód, twierdząc, że został zmanipulowany. Liczy się sensacja. Dla mnie osobiście obecne media alternatywne manipulują nie mniej niż media głównego nurtu i coraz częściej uprawiają własną propagandę. I tak jak media głównego nurtu, raz robią to lepiej, a raz gorzej. A przez to wszystko powoli stają się coraz mniej wiarygodne.

Przyczyną wszystkich wojen są nacjonalizmy poszczególnych państw oraz walka wyłącznie o własne interesy. To, że w Europie od 70 lat nie ma wojen, to zasługa tego, że powstała Unia Europejska. I jaka by ona nie była, jej istnienie zapewnia pokój. Rozpad Unii oznaczałby kolejną zawieruchę, byłaby to tylko kwestia czasu. Dlatego sądzę, że warto cieszyć się tym, co się ma, starając się to jednocześnie poprawiać i udoskonalać, ale nie niszczyć tego, co tak ciężko zostało wypracowane w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. 

I wszystkim oburzonym na biedę, brak wolności słowa i łamanie praw obywatelskich w Europie polecam wycieczkę do Rosji, Chin, Indii, Afryki i Ameryki Południowej…

A ci, którzy w Europie tak bardzo czują się zniewoleni przez społeczność żydowską, powinni wybrać się do krajów arabskich i tam „zasmakować trochę ekstremizmu islamskiego, szczególnie w Islamskim Państwie Iraku i Lewantu. Właśnie ‚ od kilku dni ok. 40 tys. członków mniejszości jazydów bez jedzenia i wody ukrywa się w górach w pobliżu miasta Sindżar. Jazydzi wyznają synkretyczną religię powstałą w XII wieku z połączenia wierzeń indoirańskich, judaizmu, nestorianizmu i islamu. Dżihadyści, którzy postrzegają ich jako czcicieli diabła, grożą im śmiercią. (…)Powołując się na świadków, agencja Reutera pisze, że w górach, w których roi się od węży i skorpionów, zmarło już ok. 100 niemowląt. Z kolei we wtorek UNICEF podał, że z powodu upałów i odwodnienia śmierć poniosło 40 dzieci.’ (Cyt. wp.pl).”)

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/nyt-obama-rozwaza-naloty-w-iraku-w-obronie-uwiezionej-mniejszosci/y1zdy  

Reklamy

11 thoughts on “74) Wielka Piramida w Gizie – budowa (10 490 pne – 10 390 pne), cel budowy, wiedza zakodowana w budowli, Komora Królewska i symbolika pustego sarkofagu/ Wielki Sfinks i mała piramida z Halą Archiwów (na podstawie readingów E. CAYCE’EGO – Część 6.)

  1. Dzięki i jak zwykle czekam na nowe arty!

  2. Witaj Moni 🙂 , pięknie dziękuję za te wspaniałe notki, poszerzające wiedzę o naszej historii 🙂

    „..gdy „człowiek zwycięży samego siebie i dojdzie do prawdziwego duchowego rozpoznania „

    Wielce zastanawiające jest to powyższe zdanie…
    – co konkretnie Cayce miał na myśli artykułując te słowa ?

    Fizycy XX i XXI w. twierdzą m.in., że…”…struktura rzeczywistości pokazuje nam, iż wszechświat to w istocie ogromna tkanina współzależnych pól energetycznych, w której my – ludzie pełnimy rolę aktywnych jej uczestników – a nie jedynie obserwatorów…
    Nasz świat jest więc niczym więcej, jak tylko energią…”
    Nie wiem czy zgodzisz się ze mną ale wydaje mi się, że „Zwyciężyć samego siebie” znaczy więc chyba opanować nasze własne energie myślowego tworzenia, z uwagi na to, że to nasz umysł jest twórcą jak również budowniczym naszej Rzeczy Istności… ?
    Z innych źródeł dowiadujemy się, że jesteśmy istotami wcielonymi w trójwymiarową ograniczoną formę, w skład której wchodzi nasze ciało, dusza oraz osobowość a nasza ludzka forma jest narzędziem przejawu Świadomości Wszechświata.
    Wynika więc z tego, że świadomość to zdolność używania materialnych narzędzi takich jak – ciało i mózg…, ale także zdolność używania narzędzi energetycznych takich jak – umysł, ego, i dusza.
    Tak więc nasza indywidualna świadomość przejawiająca się przez narzędzia ludzkie – ciało i duszę oraz osobowość, używa zmysłów i nadzmysłów, cech, talentów oraz myśli i uczuć do samorealizacji czyli do zrozumienia oraz przekształcania siebie i wszechświata (materii i energii)…
    Zacytuję,(…) jak postrzegali to tacy m.in. ludzie jak Platon czy Gurdżijew…
    „.. U Platona oraz w kabale hebrajskiej narzędzia ludzkie są symbolizowane przez rydwan i jego woźnicę.
    Gurdżijew z kolei, całą osobowość ludzką porównuje do powozu ciągnionego przez konia powożonego przez stangreta, gdzie:
    – Powóz reprezentuje fizyczne ciało kierowane przez ruchowe i instynktowne centra;
    – Koń reprezentuje funkcje odczuwania oraz zmysły;
    – Stangret reprezentuje świadomość lub myślenie;
    – natomiast osoba siedząca w powozie i wydająca rozkazy stangretowi reprezentuje naszą wcieloną w danej chwili Esencję Energetyczną…”

    Serdecznie pozdrawiam

    • Witaj 🙂
      — „Nie wiem czy zgodzisz się ze mną ale wydaje mi się, że „Zwyciężyć samego siebie” znaczy więc chyba opanować nasze własne energie myślowego tworzenia, z uwagi na to, że to nasz umysł jest twórcą jak również budowniczym naszej Rzeczy Istności… ?”

      Ja ze swej strony dodałabym jeszcze, że pod pojęciem „opanować” rozumiem nie tylko okiełznanie negatywnych myśli i emocji, ale stałą transformację energii emocjonalnej i mentalnej na coraz wyższe poziomy, co dla mnie oznacza kreowanie w sobie nowych, nie znanych dotąd stanów psychicznych – pozytywnych i pięknych – oraz nowych idei, które inspirują otoczenie w jak najlepszym tego słowa znaczeniu. Tak to widzę i do takich wniosków doszłam nie tylko poprzez kontemplację, ale i konkretne własne doznania.
      Natomiast słowa Cayce’ego: „gdy „człowiek zwycięży samego siebie i dojdzie do prawdziwego duchowego rozpoznania”, interpretuję jako: kiedy pokona swoje niższe ja (ego) i stanie się ponownie swoim Wyższym Ja, które do tej pory było „uśpione”.
      Pozdrawiam 🙂

      • „.. ja ze swojej strony dodałabym jeszcze, że pod pojęciem „opanować” rozumiem nie tylko okiełznanie negatywnych myśli i emocji, ale stałą transformację energii emocjonalnej i mentalnej na coraz wyższe poziomy, co dla mnie oznacza kreowanie w sobie nowych, nie znanych dotąd stanów psychicznych – pozytywnych i pięknych – oraz nowych idei, które inspirują otoczenie w jak najlepszym tego słowa znaczeniu…”

        Tak Moni, oczywiście, że chodzi o stałą transformację naszych emocji a nie tylko chwilowy kaprys 🙂
        Wszyscy niemal w mniejszym lub większym stopniu to obecnie czynimy, a to z kolei pociąga za sobą konkretne doznania i doświadczenia, które są nad wyraz odczuwalne 🙂

        Pięknie to oddałaś, serdecznie Ciebie i wszystkich forumowiczów pozdrawiam 🙂

  3. Mówiąc o tym, że „zwyciężenie samego siebie” to w moim rozumieniu nie tylko, jak napisałaś, „panowanie nad naszymi własnymi energiami myślowego tworzenia”, ale też dalsza transformacja emocji i myśli, miałam na myśli nie tylko pielęgnowanie pozytywnych myśli i emocji i panowanie na tymi negatywnymi, ale również rozwijanie NOWYCH stanów ducha, a nie czas trwania, czyli STAŁE kontrolowanie negatywnych doznań (jak piszesz „kaprys”, czyli chwilowość).

  4. Monika piszesz o budowie Wielkiej piramidy, natomiast co z ta nieco mniejsza?ta w srodku? i ta najmniejsza? kto i kiedy je zbudowal? zaklada sie ze powstaly prawie w jednym czasie, a tak nie jest, wszystkie rzem tworza pas oriona z 10. 500 lat temu, natomiast czytalam ze wielka piramida zostala wziesiona w holdzie syriuszowi, Edgar Cayce nic nie wspomnial o syriuszu i orionie?co sie tyczy obcych cywilizacji, tez nic nie mowil?przeciez ludzkosc od wiekow jest prowadzona przez syriusz i orion, wielka niedzwiedzice chocby w wedach mamy napisane ze nasi przodkowie przybyli z wielkiej niedzwiedzicy, dogoni ( kraj Mali, zach, afryka) mowia ze pochodza z syriusza, czcza ludzi ptaki, tak sami jak majowie, hopi i wiekszosc indian w ameryce, dziwne ze na ten temat nic nie powiedzial, przeciez to na pewno widzial, co sie tyczy synow beliala, cayce byl wierzacym wiec dla niego ci zli obcy to byly demony, szatan tak jak to postrzega biblia, kosciol, ale to sa negatywne dla nas obce cywilizacje, sa z nami od tysiecy lat

    • Cześć, Beata 🙂
      1. Beata: „Monika piszesz o budowie Wielkiej piramidy, natomiast co z ta nieco mniejsza?ta w srodku? i ta najmniejsza? kto i kiedy je zbudowal? zaklada sie ze powstaly prawie w jednym czasie, a tak nie jest, wszystkie razem tworza pas oriona z 10. 500 lat temu, natomiast czytalam ze wielka piramida zostala wziesiona w holdzie syriuszowi, Edgar Cayce nic nie wspomnial o syriuszu i orionie?”
      – Monika: Z tego, co mi wiadomo, Cayce nie wspominał o innych piramidach. Kiedy znajdował się w transie, mówił o Wielkiej Piramidzie, Sfinksie i tzw. „Hali Archiwów” znajdującej się pomiędzy nimi i czekającej wciąż na odkrycie. Rzeczywiście ogólnie przyjmuje się, że 3 piramidy są dokładnym odwzorowaniem pasu Oriona (pas Oriona: 3 jasne gwiazdy w gwiazdozbiorze Oriona, w którym znajduje się około120 gwiazd widocznych gołym okiem). 3 gwiazdy pasu Oriona leżą również w jednej linii z Syriuszem (gwiazda w gwiazdozbiorze Wielkiego Psa) i Aldebaranem w gwiazdozbiorze Byka (wszystkie 3 gwiazdozbiory położone są obok siebie). Również o Orionie Cayce nic nie mówił, co nie oznacza, że nie istnieje żaden związek między piramidami a pasem Oriona. Nie mówił o wielu rzeczach, gdyż liczba redaingów jest ograniczona, a pytania były tak zadawane, że nie było możliwości poruszyć wszystkich kwestii, np. w readigach jest niewiele o Lemurii, gdyż w czasie, kiedy żył Cayce interesowano sie głównie Atlantydą i pytania dotyczyły przede wszystkim tego kontynentu. Natomiast Cayce wspominał o Syriuszu w kontekście wędrówki dusz. Twierdził, że jest to kluczowa gwiazda w naszej galaktyce. Twierdził, że wiele dusz przed pojawieniem się po raz pierwszy na ziemi w ludzkiej postaci lub innych planetach naszego Układu Słonecznego wcielało się wiele razy na innych planetach. Może zredaguje na ten temat oddzielny wpis, bo materiału jest sporo.
      Tu ciekawy link odnośnie 3 piramid i pasa Oriona (po angielsku):
      http://www.bibliotecapleyades.net/piramides/esp_piramide_26.htm

      2.Beata: „… co sie tyczy obcych cywilizacji, tez nic nie mowil?przeciez ludzkosc od wiekow jest prowadzona przez syriusz i orion, wielka niedzwiedzice chocby w wedach mamy napisane ze nasi przodkowie przybyli z wielkiej niedzwiedzicy, dogoni ( kraj Mali, zach, afryka) mowia ze pochodza z syriusza, czcza ludzi ptaki, tak sami jak majowie, hopi i wiekszosc indian w ameryce, dziwne ze na ten temat nic nie powiedzial, przeciez to na pewno widzial, …”
      – Monika: Cayce w ogóle nie wspominał o roli obcych cywilizacji w historii Ziemi, natomiast stwierdzenie, że „nasi przodkowie przybyli z Wielkiej Niedźwiedzic” może sygnalizować m.in. to, o czym właśnie wspomina Cayce: że inkarnowanie się dusz na Ziemi i w całym Układzie słonecznym to tylko wycinek wędrówki każdej duszy, czyli jej niezliczonych inkarnacji na różnych planetach, w różnych układach słonecznych naszej galaktyki i według mnie również innych galaktyk. W końcu wszyscy jesteśmy wieczni …. Życie w postaci ludzkiej to tylko epizod… A wracając do roli obcych cywilizacji: to, co zapisane w Wedach każdy może interpretować w inny sposób…dopóki nie pojawią się niezbite dowody, a to jest prawie równe zeru, że sie pojawią. Jedyna droga do uzyskania informacji (tak długo jak długo człowiek będzie inkarnował na Ziemi z obecną świadomością) jest wprowadzanie osób uzdolnionych medialnie w hipnozę regresyjną i to tak (co jest bardzo ważne!!), aby była gwarancja, że nie podpinają się pod nią jakieś byty, które mają ochotę jedynie trochę pożartować. Osobiście (podkreślam, że to tylko moja opinia) na dzień dzisiejszy nie wierzę w jakiekolwiek manipulacje obcych cywilizacji w ludzkie DNA czy inwazje obcych w przeszłości na Ziemi. To, że istnieją tysiące innych cywilizacji, jest dla mnie oczywiste. To że wiele z nich jest o wiele bardziej zaawansowanych technicznie od człowieka i że nas odwiedzają, też nie ulega wątpliwości. Natomiast nie mają przyzwolenia z „Góry” na interwencję na naszym globie, a jeśli to tylko te sprzyjające człowiekowi i tylko po to, aby uchronić nas przed samozagładą i obecnie przed 3. wojną światową. W tym miejscu jestem przekonana, że gdyby nie ochrona z „Góry” już dawno doszłoby do zagłady Ziemi.

      3. Beata: „… co sie tyczy synow beliala, cayce byl wierzacym wiec dla niego ci zli obcy to byly demony, szatan tak jak to postrzega biblia, kosciol, ale to sa negatywne dla nas obce cywilizacje, sa z nami od tysiecy lat”
      – Monika: Tak, E.Cayce był wierzący (przeczytaj wpis 66 o jego życiu i działalności) i nigdzie nie wspomina o tym, że ” ci zli obcy to byly demony”. Nawiasem mówiąc nie mam wątpliwości co do tego, że tak jak istnieją Anioły (Istoty Anielskie/ Istoty Światła) zarówno na poziomie materialnym jak i wyższych poziomach bytu, tak samo istnieją dusze o charakterze demonicznym (na poziomie naszego ziemskiego trójwymiaru są to m.in. psychopaci pozbawieni wyższej uczuciowości).

      https://www.google.co.uk/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjN58uNmoTKAhWBKhoKHXVeCH4QjRwIBw&url=http%3A%2F%2Fwww.asherworldturns.com%2Fthe-allure-of-the-pyramids%2F&psig=AFQjCNHFDeJWWv-4NfIqMgao9qSwYkns0Q&ust=1451586174403414
      .
      http://www.airpano.com/360Degree-VirtualTour.php?3D=Egypt-Cairo-Pyramids
      Gwiazdozbiór Oriona:

      .
      Orion’s Belt (Pas Oriona):

      ……………….
      https://www.google.co.uk/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwi4htL2nYTKAhUJOBoKHZ3AClsQjRwIBw&url=http%3A%2F%2Fdiscoveringegypt.com%2Fpyramids-temples-of-egypt%2Fpyramids-of-giza%2F&psig=AFQjCNGcVO7Q4dr1cg2XPi6x3J8TpLhAjg&ust=1451587217584765

      ..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s