esencja życia

Życie to nie dar lecz odwieczne prawo. Byliśmy, jesteśmy i będziemy.

46) FALA ZWIERCIADŁA (ETZNAB): 10. Fala w Tzolkin (10.6-22.6.2013) – Siła Prawdy i Rozpoznania/Powodzie w Europie i symbol wody (Werner Neuner)/ POLA MEMICZNE – energia astralna a katastrofy naturalne/ Saggitarius A/ Przesilenie letnie – Noc Świętojańska (Noc Kupały)

15 Komentarzy

z1

FALA  ZWIERCIADŁA (ETZNAB) rozpoczyna się 10 czerwca i trwa do 22 czerwca. Obejmuje kiny  118 – 130. Fala ta nie zawiera żadnych portali. Mimo tego zajmuje wyjątkowe miejsce w kalendarzu Tzolkin. Pięć  ostatnich kinów Fali Zwierciadła (126-130) oraz pięć pierwszych kinów następującej po niej Fali Małpy (131-135) tworzą razem centralną część Tzolkin: 10-kinową „kolumnę” umiejscowioną dokładnie w środku, między 10-kinowymi „kolumnami” portali Fali Węża i Fali Ziarna będącymi budulcami nici DNA:

skanowanie0001

Rys.: Hanna Kotwicka (maya.net.pl)

Centralnie położone kiny  126-135 (18 – 27 czerwca) stanowią czas przełomowy; oznacza to,  że jest to doskonały moment na dokonanie podsumowania minionych 125 kinów w 260-kinowym Tzolkin i wytyczenie kierunku na drugą połówkę, czyli na pozostałych 125 dni. To także idealny okres na to, aby w procesie samorefleksji dostać się do głębszych pokładów własnej podświadomości, gdzie ukryte są prawdziwe intencje kierujące naszym postępowaniem.

W Fali Zwierciadła oddziałują energie reprezentujące siłę prawdy i rozpoznania. Dlatego właśnie w tym czasie często dochodzi do niespodziewanego odkrycia prawdy o rzeczywistości i środowisku, w którym żyjemy, oraz o ludziach, którzy nas otaczają (w domu, w pracy itd.). To doskonała chwila na „zdzieranie masek”, demaskowanie fałszu zarówno u innych jak i w sobie samym oraz na wprowadzanie jasności i przejrzystości w tej materii. Fala Zwierciadła sprzyja dokonywaniu zdecydowanych cięć w relacjach z otoczeniem i dodaje odwagi, aby uwolnić się od ludzi, którzy nas oszukują i nami manipulują oraz aby zrobić rachunek sumienia na tym polu również wobec siebie samego.

BIEGUNY  PIECZĘCI  ZWIERCIADŁA

Transformacja bieguna cienia Pieczęci Zwierciadła w biegun światła wymaga wyjątkowej odwagi, gdyż jej podstawą jest uczciwość i szczerość wobec samego siebie, co jest jedną z najtrudniejszych rzeczy w procesie dojrzewania duchowego, oraz zagraża naszym interesom osobistym, o które dbamy tkwiąc często w układach, które zapewniają nam co prawda byt fizyczny czy komfort psychiczny, ale oddalają nas od naszego Wyższego Ja (=”Iskry Bożej” w nas). W Fali Zwierciadła mamy szansę dokonać wnikliwej analizy naszych lustrzanych odbić: tego w lustrze i tych, które stanowią dla nas zachowania innych ludzi wobec nas. Dodatkową trudność stanowi rozpoznanie, czy określona negatywna relacja, jaką podtrzymujemy z innym człowiekiem lub grupą ludzi, stanowi dla nas bodziec do pracy nad sobą czy też wręcz przeciwnie – szkodzi naszemu dalszemu rozwojowi. To z kolei łączy się z podjęciem decyzji o kontynuacji danego związku/układu bądź jego zakończeniu. Ważne jest też odpowiedzenie sobie na pytanie , czy układy międzyludzkie, w których żyjemy, są przeznaczeniem (wynikają z Prawa Karmy) czy wmanewrowaliśmy się w nie sami, skazując się w ten sposób na cierpienie, które wcale nie było konieczne. Szczególny przypadek stanowią relacje z osobami, z którymi łączą nas więzi krwi.

Nauczenie się rozpoznawania rzeczy, które z zewnątrz wydają się funkcjonować według tych samych wzorców, od wewnątrz, to jedna z ważniejszych lekcji do przerobienia na ścieżce rozwoju duchowego.

z5

Biegun  Cienia:

obłuda (zakłamanie)

— kłamliwość, nieszczerość

— przebiegłość: posługiwanie się podstępem i intrygami, jako środkami do osiągnięcia celu

— manipulowanie innymi w celu wykorzystania ich do realizacji własnych potrzeb

— gra z otoczeniem, stwarzanie pozorów

— sztuczne zachowanie

— uciekanie przed prawdą (bo tak jest najwygodniej i bezpieczniej)

— zamiatanie wszystkiego pod dywan

— oszukiwanie samego siebie;  ciągłe życie w iluzjach (wmawianie sobie czegoś, co nie istnieje, lub odwrotnie)

— wrażenie bycia uwięzionym w niesprzyjających nam relacjach międzyludzkich i towarzyszące temu poczucie bezsilności

— rozterki duchowe, wewnętrzne rozdarcie

— poczucie ogólnego zwątpienia

Biegun  Światła:

— autentyczność w mówieniu i działaniu

— prawdomówność, szczerość

— przejrzystość intencji

— uczciwość emocjonalna wobec innych

— naturalność w zachowaniu, bycie sobą

— bycie otwartym na szczerą rozmowę

— gotowość do przyznania się przed samym sobą do własnej nieszczerości i nieuczciwego postępowania wobec innych osób (jeśli coś takiego miało miejsce)

— zdolność do obiektywnej samooceny, szczerość wobec samego siebie i do dogłębnego zrewidowania własnych intencji

— bycie w zgodzie z samym sobą

— zdolność widzenia innych takimi, jacy są naprawdę

— wyczuwanie niejasnych intencji innych ludzi

………………………………..

Wszystkie zdarzenia w danej Fali należy analizować pod kątem jej energii, gdyż wszystko, co nas spotyka w określonej Fali, służy transformacji Bieguna Cienia w Biegun Światła Pieczęci, która jej (=tej Fali) patronuje. Istnieje pełna synchronizacja między Energiami płynącymi na Ziemię z Kosmosu w określonym czasie a tym, co dzieje się w danej chwili czy w danym okresie naszego życia. To oznacza, że zawsze dostajemy wsparcie z „Góry” w postaci Energii, które są pomocne w pokonywaniu problemów i wyzwań, a którymi jesteśmy konfrontowani przez Los. To, czy z nich skorzystamy, zależy od naszej wolnej woli.

……………………………………

DATY  FAL  W  CYKLU  TZOLKIN (31.10.2013 – 17.7.2014) UMIESZCZONE SĄ  NA  PRAWYM  MARGINESIE. RÓWNIEŻ  WPISY, W  KTÓRYCH  ZNAJDUJĄ  SIĘ  DOKŁADNIEJSZE INFORMACJE  NA  TEMAT  POSZCZEGÓLNYCH  FAL,  WYSZCZEGÓLNIONE  ZOSTAŁY  NA  PRAWYM  PASKU  WITRYNY.

……………………………………..

z3

Jedną z bardziej destrukcyjnych sił napędowych, jakie kierują człowiekiem o niskim poziomie dojrzałości duchowej, jest żądza władzy oraz chęć dominowania nad innymi i wynikająca z tego rywalizacja. To powoduje, że wśród takich ludzi zanika poczucie równości i jedności.

Zakłamanie i fałsz to cecha charakteru osób, dla których drugi człowiek jest jedynie narzędziem do zaspokajania własnych potrzeb. Jedną z takich potrzeb jest właśnie silne pragnienie dominacji nad otoczeniem połączone z potrzebą pochwały i poklasku, które wynika z braku poczucia własnej wartości i towarzyszącej temu mniejszej lub większej frustracji.

Zdominować drugą osobę można wtedy, kiedy zaimponuje się jej bogactwem, wyglądem i seksualnością, władzą, intelektem, wiedzą lub innymi różnymi umiejętnościami. W ten sposób dobycia się pozycję przewodnika, „silniejszego” i „lepszego”.

Do tego, aby móc popisać się swoimi możliwościami, potrzebna jest publiczność (forum). Sposobem, dzięki któremu przyciąga się do siebie ludzi mających robić za publiczność i „trzyma” ich przy sobie (w formie znajomości, psedoprzyjaźni lub pseudomiłości), jest manipulacja. Manipulowanie ludźmi, które wynika z nieuczciwości emocjonalnej, może przybierać bardzo wyrafinowane formy, stosuje się różne techniki (instynktownie lub świadomie). Podpuszczanie ludzi odbywa się na przykład poprzez odgrywanie bycia „biednym”, zagubionym, nieszczęśliwym itp., a kiedy już się zjawią pocieszyciele pełni współczucia, manipulator zaczyna znienacka krytykować i stosować w swoich wypowiedziach kontry. Potem gra zaczyna się od nowa. I tak na okrągło. Inna metoda: kij i marchewka – najpierw demonstruje się swoją wyższość i jedynie słuszne racje, a na koniec zapewnia o swojej rzekomej miłości. Taki narcystyczny taniec i ciągła gra z nałożonymi maskami trwa, dopóki godzą się na to wszystkie strony.

Osoby, które dają sobą manipulować, też mają w tym swój (pod)świadomy cel. Ktoś, kto boi się samotności, jest gotów znieść wiele kompromisów i nietaktowności. Poza tym w towarzystwie drugiej osoby lub w grupie człowiek czuje się silniej i bezpieczniej. No i wreszcie potrzeba bycia lubianym i akceptowanym przez otoczenie.

Potrzeba dominacji nad otoczeniem jest nieodłączną cechą ludzkiego ego (niższego ja).

JEDYNYM  LEKARSTWEM, KTÓRE  LECZY  Z  POTRZEBY  DOMINOWANIA   NAD  DRUGIM  CZŁOWIEKIEM,  JEST  ZNALEZIENIE  W  SOBIE  WYŻSZEJ  HARMONII  POPRZEZ  POŁĄCZENIE  SIĘ  Z  WYŻSZYM  JA  NA  DRODZE  CIERPLIWEJ  TRANSFORMACJI  BIEGUNA  CIENIA  W  BIEGUN  ŚWIATŁA. TYLKO  WYŻSZA  HARMONIA  DAJE  POCZUCIE  PRAWDZIWEGO  SZCZĘŚCIA  I  PŁYNĄCE  Z  NIEJ  POCZUCIE  WŁASNEJ  WARTOŚCI. I  TYLKO  WTEDY  MOŻE  NARODZIĆ  SIĘ  WŚRÓD  LUDZI  RÓWNOŚĆ  I  JEDNOŚĆ  OPARTA  NA  WZAJEMNYM  SZACUNKU  PRZY  JEDNOCZESNYM  ZACHOWANIU  INDYWIDUALNOŚCI  I  NIEZALEŻNOŚCI  KAŻDEJ  ISTOTY.   KIEDY  CZŁOWIEK  NAWIĄŻE  TRWAŁY  KONTAKT  ZE  SWOIM  WYŻSZYM  JA  I  ZACZNIE  STAWAĆ  SIĘ  OWĄ  WYŻSZĄ  HARMONIĄ, PRZESTAJE  OKRADAĆ  OTOCZENIE  Z  ENERGII  I  ZACZYNA  SAM  W  NATURALNY  SPOSÓB  ODDAWAĆ  ENERGIĘ  WYŻSZEJ  HARMONII, KTÓRA  JEST  W  NIM, NA  ZEWNĄTRZ.  A  NAJWSPANIALSZE  W  TYM  WSZYSTKIM  JEST  TO, ŻE  SPRAWIA  TO  AUTENTYCZNĄ  RADOŚĆ.  IM  WIĘCEJ  ODDAJEMY  ZE  SWOJEGO  NIESKOŃCZONEGO  ŹRÓDŁA, TYM  WIĘCEJ  SZCZĘŚCIA, PIĘKNA  I  SPEŁNIENIA  POJAWIA  SIĘ  W  NASZYM  ŻYCIU.

DROGĄ  DO  WYŻSZEJ  HARMONII  JEST  CZAKRA  SERCA.

I wszyscy ci, którzy zajmują się tematyką duchowości, zgodnie podkreślają, że w nadchodzącej Epoce Serca nie będzie miejsca na tak niskie częstotliwości, jakie generuje stan umysłu wyrażający się poprzez potrzebę dominacji nad otoczeniem we wszystkich jej formach, czasami wydawałoby się całkiem niewinnych.

z2

AKTUALNE  POWODZIE  W  EUROPIE

Od ponad tygodnia przez Europę środkową (Niemcy, Szwajcaria, Austria, Węgry, Czechy, Słowacja) przetaczają się potężne powodzie, których końca ze względu na nienajlepsze prognozy pogody nie widać. Jak na razie upiekło się Polsce (w porównaniu z innymi państwami). Warto zwrócić uwagę na fakt, że początek tych powodzi miał miejsce w Fali Węża, która porusza m.in. stosunek człowieka do materii. Przyroda wyraźnie wysyła sygnały (o duchach przyrody i żywiołach można poczytać we wpisie 11), które mają pomóc ludziom w uzdrowieniu swojego stosunku do własnego Wyższego Ja, do przyrody i do materii. A za wszystkim kryje się jeden wspólny problem: brak połączenia człowieka z Wyższym Ja i wynikające z tego dwie destrukcyjne siły będące atrybutami ego: potrzeba dominacji nad otoczeniem oraz kradzież energii z otoczenia (= poprzez materię, przyrodę i ludzi), co razem prowadzi do zaburzeń na poziomie energetycznym. Strata dóbr materialnych (podczas powodzi ludzie tracą nawet cały dobytek) jest szansą na odrodzenie się połączenia ego z boską cząstką, która jest w nas. Połączenie się z Wyższym Ja to narodziny Wyższej Harmonii, która staje się źródłem nieograniczonego oddawania energii na zewnątrz. W ten sposób, czyli przesyłając tę energię Ziemi, przyrodzie, ludziom i materii, wspomagamy przywrócenie równowagi na tej planecie. Dlatego tak dużo dają wspólne medytacje przeprowadzane przez ludzi o czystych sercach i jasnych intencjach, w których zasila się otoczenie energią o wysokich częstotliwościach, która łagodzi skutki dysonansów panujących na poziomie energetycznym. Często słyszy się, że obcowanie z przyrodą pozwala zatankować nowe siły. Czas najwyższy nie tylko z niej czerpać, ale i zacząć dawać coś od siebie, a bez kontaktu z Wyższym Ja jest to niemożliwe.

Ciekawe refleksje na temat powodzi przekazuje w swoich wypowiedziach znany niemiecki ezoteryk Werner Neuner. Według niego woda przelewająca się przez brzegi rzek i wały i zalewająca ziemię symbolizuje „rozmiękanie” granic między ego a duchowym aspektem w człowieku, to symbol „płynności”, czyli otwartości umysłu na wyższe wartości. Jego zdaniem między 17 a 19 czerwca nastąpi jedna z „kulminacji” energii płynących z Kosmosu na Ziemię. Znaczący wpływ na ten proces ma centrum naszej galaktyki – Hunab Ku (nazwa majańska).  W. Neuner: „Poprzez swoją grawitację Hunab Ku trzyma w skupisku 300 miliardów gwiazd znajdujących się wewnątrz Drogi Mlecznej, natomiast na płaszczyźnie duchowej jest według Majów główną siłą kosmiczną, która utrzymuje w stałym kontakcie czakry serca wszystkich żywych istot na wyższym poziomie świadomości.

aggitarius

Majowie nazwali centrum naszej galaktyki Hunab Ku, a współcześni naukowcy – SAGGITARIUS A. Wspominam o tym we wpisie 29:

W 2013 roku czarna dziura w centrum naszej galaktyki zaświeci 100 razy jaśniej niż nasze Słońce. Sagittarius A* to supermasywny obiekt znajdujący się w centrum Drogi Mlecznej. Wielu naukowców pozostaje zafascynowanych tym czymś tylko umownie nazywanym supermasywną czarną dziurą. Obiekt znany tez w skrócie jako Sgr A* znajdzie się wkrótce w centrum uwagi naukowców ponieważ do horyzontu zdarzeń zbliża się chmura gazu i w pierwszej połowie 2013 może dojść do spektakularnych obserwacji. Czarne dziury i takie monstra jak Sagittarius A* są stałymi punktowymi źródłami emisji rozmaitych fal. Można je oglądać w wielu widmach na przykład w promieniowaniu rentgenowskim. Służy do tego między innymi teleskop kosmiczny Chandra prowadzący obserwacje w zakresie X-Rays. Według obliczeń naukowców już w lecie 2013 chmura gazowa zostanie wchłonięta przez Sgr A* a to wyzwoli okresowy wzrost jasności widoczny od podczerwieni po cały zakres promieniowań elektromagnetycznych. Chmura będzie się formowała w cienki pasek (dysk akrecyjny), na co dodatkowo wpłyną ogromne temperatury i siły pływowe działające w pobliżu czarnej dziury. To, dlatego jasność obłoku w podczerwieni wzrośnie aż osiągnie poziom około 100 razy jaśniejszy od Słońca. Niedawno, bo 6 listopada 2012, astronomowie poinformowali, że teleskop Chandra odebrał najbardziej znaczący rozbłysk jasności Sgr A*. W szczytowym momencie teleskop odbierał 700 fotonów wysokiej energii, to wielkość 150 razy większy niż poprzednio rejestrowane tło Sagittariusa A*. Właśnie takie nagłe wzrosty wskazują na to, że ta czarna dziura wchodzi we wzrost aktywności swojego promieniowania. Według uczonych ten okres może potrwać nawet 20 do 40 lat.”

………………………

Uzupełnienie:

W komentarzach do tego wpisu padło pytanie dotyczące katastrof naturalnych i związanego z nimi oczyszczenia ludzi. Dlatego chciałabym go uzupełnić o odpowiedź, jaką dałam na zadane mi pytanie:

Katastrofy naturalne do pewnego stopnia „rozładowują” dysonanse (które osiągnęły krytyczny poziom) powstałe na poziomie energetycznym na skutek niskich, „ciężkich” częstotliwości wygenerowanych przez ludzi na danym obszarze, ale nie oczyszczają samych ludzi z ich własnych dysharmonii, lecz pełnią rolę impulsu, który ma skłonić człowieka do refleksji i nawiązania kontaktu z własnym Wyższym Ja w celu uzdrowienia tych dysonansów. To, czy człowiek zrozumie sygnały, jakie wysyła mu przyroda w formie katastrof, zależy wyłącznie od jego wolnej woli. Świadome sprowadzanie poprzez medytację katastrof naturalnych w celu tzw. „oczyszczenia” ludzi jest niczym innym, jak uprawianiem czarnej magii, nie mówiąc już o tym, że świadczy o całkowitym niezrozumieniu tematu, no i wreszcie o elementarnym braku wrażliwości na cierpienie ludzkie. A to się niestety mści. Napisałam we wpisie 11 („Duchy przyrody”), że „świadomość wielu duchów przyrody jest dość słabo rozwinięta, dlatego w określonych okolicznościach poprzez siłę woli i wyobraźni, w formie magicznych rytuałów, można je sobie podporządkować i wykorzystywać do własnych celów. Było to, i czasami nadal jest, praktykowane przez czarnych magów, którzy potem za tego typu praktyki płacą ciężką karmą rozciągającą się na wiele wcieleń.” Jedyna właściwa forma pomocy poprzez medytację w przypadku katastrof naturalnych, to wysyłanie częstotliwości Wyższej Harmonii poprzez Czakrę Serca, tak aby ZŁAGODZIĆ działanie żywiołów i ograniczyć rozmiar tragedii. I tak, jak napisałam, do takiej medytacji potrzebni są ludzie o czystych serca i jasnych intencjach.

Łagodząc dysonanse poprzez wysyłanie harmonijnych częstotliwości nie pozbawia się danej osoby doświadczenia, a jedynie próbuje w jakimś stopniu złagodzić rozmiary jej cierpienia. Natomiast jeśli próbuje się poprzez myśli i wizualizację całkowicie zapobiec katastrofie, aby uchronić człowieka przed cierpieniem, a tym samym przed zesłanym mu przez “Górę” doświadczeniem, to wtedy wkracza się w obszar szarej magii. O białej, szarej i czarnej magii jest mowa we wpisie 39.

U osób wysoko rozwiniętych duchowo, co wiąże się z dysponowaniem znacznych sił, może się pojawić pokusa ich wykorzystania lub „pobawienia się” nimi. Skutki takiego postępowania są bardzo bolesne, o wiele bardziej bolesne niż u człowieka o zawężonej świadomości. Dlatego ludzie  zaawansowani w rozwoju duchowym powinni szczególnie dbać o higienę emocji i myśli i kontrolowanie czynów, gdyż w tym przypadku ich moc jest o wiele większa niż u człowieka nieświadomego.

powódź

Czyste wibracje Wyższej Harmonii świadomie wysyłane przez człowieka do bezpośredniego otoczenia lub w oddalone miejsca nie ograniczają wolnej woli ludzi, gdyż źródłem owej Harmonii jest Wyższe Ja połączone z Najwyższym Źródłem, a nie niższe ja, które chce dominować nad otoczeniem. Wibracje Wyższej Harmonii dają energetyczne wsparcie i impuls, który może ewentualnie spowodować otwarcie się Serc innych ludzi bez jakiegokolwiek wpływania na ich suwerenne decyzje, które podejmują na poziomie duszy.

Natomiast w odniesieniu do przyrody, a konkretnie duchów natury, które są siłą napędową wszelkich zawirowań pogodowych, proponuję (w oparciu o własne doświadczenia) podczas takich zawirowań, np. gwałtownych ulew, burz czy wichrów, nawiązać świadomy kontakt i rozmowę z duchami przyrody, wysyłać im wygenerowane w Czakrze Serca energie Wyższej Harmonii. W ten sposób okazujemy im szacunek. Jeśli ten szacunek jest autentyczny, a nie wynika jedynie ze strachu wywołanego sytuacją, zawsze nastąpi reakcja ze strony żywiołów.

DUCHY  PRZYRODY  POCHODZĄ  Z  TEGO  SAMEGO  ŹRÓDŁA  CO  CZŁOWIEK – Z  NAJWYŻSZEGO  ŹRÓDŁA  WSZYSTKIEGO, CO  ISTNIEJE.

…………………………

 POLA  MEMICZNE  i  ENERGIA  ASTRALNA

Kolejne pokolenia zamieszkujące dany obszar w następujących po sobie epokach, wnoszą swoje energie astralne, czyli energie myśli i emocji, które tworzą jedną z powłok człowieka (nazywaną powłoką astralną lub ciałem astralnym), do zbiorowego spichlerza energii astralnych kumulujących się na przestrzeni dziejów właśnie na tym określonym terenie. W ten sposób wytwarzają się pola astralne (J. Kössner nazywa je polami memicznymi). Ellen  Grasse opisuje w swojej książce m.in. obrazy astralne, jakie ukazują się osobom sensytywnym w rejonie Verdun, Metz i Toul: do tej pory (choć od I Wojny Światowej upłynął prawie wiek) rzeki przepływające przez te obszary, które były polem działań wojennych, są przesączone  energią strachu i cierpienia w kolorze czerni oraz energią przelanej krwi  w kolorze brudnej ceglastej czerwieni. Ta ciężka, deprymująca energia wytwarza dźwięki o skrajnych dysonansach i może wpływać na kondycję fizyczną i psychiczną mieszkańców oraz na ich sny, a także przyczyniać się, obok energii astralnej generowanej aktualnie przez ludzi, do katastrof naturalnych. Tego typu energie „ rozkładają się” bardzo wolno. Dlatego nawet energie astralne z bardzo odległych epok, np. z czasów Atlantydy, która zatonęła w wyniku głębokiego upadku moralnego Atlantów i uprawianej przez nich czarnej magii, wciąż przenikają określone obszary Ziemi, a ich demoniczna moc zakłócająca równowagę energetyczną wywołuje katastrofy naturalne: trzęsienia Ziemi, powodzie i wichury. Miejsce, w którym inkarnuje się dusza, nigdy nie jest przypadkowe i wynika z jej historii karmicznej.

Podczas snu, poprzez znacznie większy dostęp do podświadomość, „zanurzamy się” jeszcze bardziej w kolektywny astralny strumień myśli i emocji (tzw. Plan Astralny), jaki został wytworzony przez wszystkie istoty na przestrzeni dziejów. W pewnym sensie stajemy się bezbronni wobec myśli i emocji innych ludzi, ale też swoich własnych, wypartych przez świadomość w ciągu dnia. Przed negatywnymi energiami astralnymi najlepiej chroni pozytywne myślenie i wewnętrzna etyka, a poprzez świadomą medytację można nieco „poluźnić” i rozjaśnić ciemne warstwy energii astralnych oplatających Ziemię, a wygenerowanych przez ludzi.

………………………….

z4

WAŻNE  DATY  W  CZERWCU (PRZESILENIE  LETNIE, PEŁNIA KSIĘŻYCA, AKTYWNOŚĆ  SŁOŃCA)

Święto Wesak, które w tym roku odbyło się 25 maja, miało szczególny charakter, ponieważ było pierwszym po 21.12.2012, a to oznacza że odbywało się w nowej rzeczywistości energetycznej (znacznie podwyższone częstotliwości na Ziemi po rozruchu Sieci Krystalicznej oplatającej nasz glob, gdzie każdy, kto pracuje nad poszerzaniem swojej świadomość, dostał dostęp do potencjału tej Sieci). Impuls energetyczny, który został przekazany Ziemi podczas ceremonii, stale rośnie. Jego działanie zostanie spotęgowane w trakcie przesilenia (momentu maksymalnego wychylenia osi obrotu Ziemi w kierunku Słońca), tj. 21 czerwca. Werner Neuner zapowiada kulminację energii między 17 1 19 czerwca. Joe Böhe przewiduje terminy aktywności słonecznej w czasie między 16/17 a 20/21 czerwca. 23 czerwca ma miejsce pełnia księżyca. Tak więc wszystko wskazuje na to, że dni od 17 do 24 czerwca (24.6 to jeden z 4 najdłuższych dni w roku) będą „gorące”. Nie pozostaje więc nic innego, jak wykorzystać je jak najlepiej! I nie zapomnieć o energiach Fali Zwierciadła, które będą w tym czasie „panowały”, dni 18-24.6 pokrywają się z siedmioma kinami (126-132) centralnej 10-kinowej „kolumny” kalendarza Tzolkin.    

przesilenie

Z letnim przesileniem Słońca związane jest słowiańskie święto zwane nocą Kupały (Noc Świętojańska), będące świętem słońca i księżyca, ognia i wody, urodzaju i płodności oraz radości i miłości.

Obrzędy mu towarzyszące to taniec wokół ogniska, który ma oczyszczać i chronić przed chorobą oraz złymi mocami. Noc sobótkowa to również noc łączenia się w pary i puszczania wianków na wodzie. Z nocą Kupały wiążą się też legendy o magicznym kwiecie paproci widzialnym tylko przez okamgnienie, opowiadające o tym, że ci, którzy znajdą go tej nocy pośród lasów lub mokradeł, obdarzeni zostaną mądrością, siłą i bogactwem.

noc świetojańska

Reklamy

15 thoughts on “46) FALA ZWIERCIADŁA (ETZNAB): 10. Fala w Tzolkin (10.6-22.6.2013) – Siła Prawdy i Rozpoznania/Powodzie w Europie i symbol wody (Werner Neuner)/ POLA MEMICZNE – energia astralna a katastrofy naturalne/ Saggitarius A/ Przesilenie letnie – Noc Świętojańska (Noc Kupały)

  1. Pingback: FALA ZWIERCIADŁA: 10. Fala w Tzolkin (10.6-22.6.2013) | Krystyna Sai Kręt (Szlosek)

  2. Witaj, Monmaria 🙂 Ciekawy tekst. Ale mam pytanie. Czy katastrofy pzryrodnicze są oczyszczeniem? Dużo ostatnio na ten temat na blogach. W twoim arcie nie ma o tym ani słowa.
    Jan 🙂

  3. Jan, witam Cię serdecznie 🙂 
    Katastrofy naturalne do pewnego stopnia „rozładowują” dysonanse (które osiągnęły krytyczny poziom) powstałe na poziomie energetycznym na skutek niskich, „ciężkich” częstotliwości wygenerowanych przez ludzi na danym obszarze, ale nie oczyszczają samych ludzi z ich własnych dysharmonii, lecz pełnią rolę impulsu, który ma skłonić człowieka do refleksji i nawiązania kontaktu z własnym Wyższym Ja w celu uzdrowienia tych dysonansów. To, czy człowiek zrozumie sygnały, jakie wysyła mu przyroda w formie katastrof, zależy wyłącznie od jego wolnej woli. Świadome sprowadzanie poprzez medytację katastrof naturalnych w celu tzw. „oczyszczenia” ludzi jest niczym innym, jak uprawianiem czarnej magii, nie mówiąc już o tym, że świadczy o całkowitym niezrozumieniu tematu, no i wreszcie o elementarnym braku wrażliwości na cierpienie ludzkie. A to się niestety mści. Napisałam we wpisie 11 („Duchy przyrody”), że „świadomość wielu duchów przyrody jest dość słabo rozwinięta, dlatego w określonych okolicznościach poprzez siłę woli i wyobraźni, w formie magicznych rytuałów, można je sobie podporządkować i wykorzystywać do własnych celów. Było to, i czasami nadal jest, praktykowane przez czarnych magów, którzy potem za tego typu praktyki płacą ciężką karmą rozciągającą się na wiele wcieleń.” Jedyna właściwa forma pomocy poprzez medytację w przypadku katastrof naturalnych, to wysyłanie częstotliwości Wyższej Harmonii poprzez Czakrę Serca, tak aby ZŁAGODZIĆ działanie żywiołów i ograniczyć rozmiar tragedii. I tak, jak napisałam, do takiej medytacji potrzebni są ludzie o czystych serca i jasnych intencjach.

  4. Łagodząc dysonanse poprzez wysyłanie harmonijnych częstotliwości nie pozbawia się danej osoby doświadczenia, a jedynie próbuje w jakimś stopniu złagodzić rozmiary jej cierpienia. Natomiast jeśli próbuje się poprzez myśli i wizualizację całkowicie zapobiec katastrofie, aby uchronić człowieka przed cierpieniem, a tym samym przed zesłanym mu przez „Górę” doświadczeniem, to wtedy wkracza się w obszar szarej magii. O białej, szarej i czarnej magii jest mowa we wpisie 39.

  5. Jak sobie życzysz!
    Czekam na następną „falę”. Szkoda, że dopiero za 13 dni.

  6. Jeśli się wyrobię, to może wcześniej ukarzą się wpisy o innej tematyce.
    Pozdrawiam 🙂

  7. Monmario piszesz
    Natomiast w odniesieniu do przyrody, a konkretnie duchów natury, które są siłą napędową wszelkich zawirowań pogodowych, proponuję (w oparciu o własne doświadczenia) podczas takich zawirowań, np. gwałtownych ulew, burz czy wichrów, nawiązać świadomy kontakt i rozmowę z duchami przyrody, wysyłać im wygenerowane w Czakrze Serca energie Wyższej Harmonii. W ten
    sposób okazujemy im szacunek. Jeśli ten szacunek jest autentyczny, a nie wynika jedynie ze strachu wywołanego sytuacją, zawsze nastąpi reakcja ze strony żywiołów.

    No to ja chyba wypróbuje, bo w Małopolsce ostatnio sporo burz.

  8. U mnie to samo, codziennie przechodzą 2-3 solidne burze. Przedwczoraj spadł dość spory grad.

  9. Monmario dziekuję za ciepło i harmonię, które tutaj znalazłam. Jak długo jeszcze przyjdzie nam czekać na tą rajską rzeczywistość? Tęsknię za nią
    Pozdrowionka i dużo słonka 🙂

  10. Witaj, Rozeto 🙂
    Z całą mocą odwzajemniam „pozdrowionka i dużo słonka”. A co do rajskiej rzeczywistości, nie mam najmniejszych wątpliwości, że ci, którzy myślą, czują i patrzą Sercem, doczekają jej w swoich obecnych wcieleniach.

  11. Monmaria: Tak więc wszystko wskazuje na to, że dni od 17 do 24 czerwca (24.6 to jeden z 4 najdłuższych dni w roku) będą „gorące”.

    Ciekawe, bo od poniedziałku zapowiadają rekordowe upały które maja potrwać około tygodnia. Idzie goraco na wszystkich frontach i poziomach

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s